Przejdź do komentarzyUczynny Dariusz
Tekst 18 z 33 ze zbioru: mix tekstowy
Autor
Gatunekobyczajowe
Formaproza
Data dodania2016-12-15
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1195

UCZYNNY DARIUSZ

Śniadanie na budowie. Nie wszyscy mają szklanki, noże, a nawet nie dla wszystkich starcza miejsca przy stole, albo przy czymś, co go zastępuje.

Dariusz właśnie skończył dłubać nożem między zębami. Potem końcem ostrza wydłubał sobie brud spod paznokci. I już, już miał się podrapać po głowie, gdy Edward zaczął szukać czegoś między szklankami, słoikami, torebkami na „stole”.

W ręku trzymał jabłko z zamiarem pokrojenia go na ćwiartki. Szukam noża, oznajmił. Proszę, podał mu swój uczynny Dariusz.

Edward nie docenił gestu, bo był zniesmaczony tym, do czego używał go wcześniej kolega.  I szukał dalej. A przecież mógł wziąć nóż od Dariusza i go umyć, czyż nie tak?

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Jasne że mógł,ale wcześniej powinien dać Dariuszowi w dziób i wytłumaczyć do czego służy nóż:)
avatar
Nie znam człowieka,który potrafi dłubać nożem w zębach,ale...różne anomalia się zdarzają.No i gdyby nóż chociaż umyty był.Jednak nikt mi nie wmówi,że ciemnota rodem ze średniowiecza NIE ISTNIEJE.
© 2010-2016 by Creative Media
×