Przejdź do komentarzyNa znak mej skromności
Tekst 3 z 21 ze zbioru: Tęsknoty
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2011-08-19
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń2104

Gdzie gont wieńczy izbę

Tuż na wschód i prawo

Mierząc siedem kroków

Plac ograniczało

Rzerdzi starych kilka

Czasem nadszarpniętych


Tuż przy belach z próchna

Na znak mej skromności

Bieliła się studnia

Zapraszając gości

W upalne wieczory

Pielgrzymów spragnionych


A my staropolsko

Gospodarz i żona

Z garnuszkami w ręku

Witaliśmy w progach

Skromnych przeto całkiem

Lecz bardzo serdecznie


Brzęczały komary

Barwną ścianą sadu

A staruszek księżyc

Barwił kawał placu

Purpurowym cieniem

Gdy ci odchodzili


Ja z Tobą kobieto

Przy cichym zachodzie

Szczęśliwiłem dzionki

A krów szmer w oborze

Dawał mi radości

Niezmierzone miary


Tak my się kochali

Pielgrzymów witali

Bydłu dali strawy

Studnię lekkiej bieli

Często odwiedzali

A teraz my sami

Ja tu, Ty w niebiosach

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Po prostu jest to dzisiaj bardzo specyficzny, bo tak (bezkompromisowo) tradycyjny rodzaj twórczości. No i dużo by jeszcze mówić, ale po co (co to zmieni).
avatar
PIĘKNE! Tylko dlatego już Ciebie tutaj nie ma???
avatar
Tęsknota (patrz nagłówek zbioru) za życiem na wsi spokojnej, wsi wesołej jednoczy wszystkie generacje świata.

Kto chce sercem odetchnąć, polecam w podobnych klimatach np. Porazińskiej wspomnienia z wakacji na przełomie XIX - XX w. "I w sto koni nie dogoni...", Lwa Tołstoja "Dzieciństwo", Romaine Rollanda "Colas Breugnon", kanadyjskiej pisarki L. Montgomery cykl powieściowy o wiejskich przygodach rudowłosej Ani czy inną jeszcze, cudowną amerykańską powieść pt. "Roczniak" M. Rawlings
© 2010-2016 by Creative Media
×