Przejdź do komentarzyO kanalii
Tekst 214 z 254 ze zbioru: Najnowsze limeryki dolnośląskie
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2017-07-21
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1238

O kanalii


Oznajmił facet z Nowego Portu,

że jest człowiekiem gorszego sortu,

gdyż rządzącą olał hordę,

zyskał więc zdradziecką mordę

i jest kanalią prosto z importu.

  Spis treści zbioru
Komentarze (12)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Komunikuję państwu, że ten limeryk zamieściłem dzisiaj we wczesnych godzinach rannych, a zaraz po jego zapisaniu zrobiłem komentarz do wiersza adk. Niestety kapuś - współczesny ormowiec doniósł administracji, a ta limeryk wykasowała. W obecnej wersji dokonałem małego retuszu, czyli zmieniłem jedno słowo w trzecim wersie. Zobaczymy, czy kapuś jest czujny.
avatar
Przepraszam bardzo, słowo "Państwu" chciałem napisać wielką literą, ale zadziałał chochlik. Bardzo przepraszam!
avatar
No nie wiem dlaczego to państwo wciąż jest takie samo-niezależnie od rządów i czasu.
avatar
Nie posiadam narzędzi, żeby to udowodnić, ale jestem przekonany, że część utworów spada, kiedy ja się pod nimi zesram żarem. I tak było z tym limerykiem, który mnie rozgrzał i pod nim zostawiłem swoją palącą pieczęć. Ten, kto nie wytrzymał jej smrodu dobrze wie, że ja potrafię przekazać swój żar innym, że potrafię rozjuszyć. Ale będę skromny: jest nas legion i kiedy zwalimy się wszyscy naraz, ten smród powali i będzie jak pod Jerycho.
avatar
Powtarzam się, ale trudno. Odnoszę wrażenie, że na tym portalu dzieje się coś bardzo niedobrego. Pomijam już fakt, że regulamin obowiązuje tu tylko niektórych, ale coraz częstsze jest usuwanie tekstów ze względu na niezgodność z jedynie słuszną opcją (gdyby powodem była polityka, leciałyby wszystkie polityczne teksty).

Janko, w sumie powinieneś się cieszyć. Jeśli donoszący na Ciebie wykazują się taką gorliwością, znaczy to jedynie, że trafiłeś w sedno, bo w końcu nic tak nie boli jak prawda.

PS
Rozumiem, że Bronmus nie lubi autora, ale co tu do cholery aż tak nie gra językowo, że wystawił ocenę za poprawność "dno"? Do ewentualnego dania ujścia swoim antypatiom służy druga ocena. Może więc zamiast histeryzowania jak roztrzęsione dziewczę, że ktoś tam wg niego coś tam, wypadałoby swoją ocenę jakoś uzasadnić.
avatar
Cóż, bronmus wielokrotnie udowadniał na tym portalu, gdzie jest dno, nieustannie intrygując i jątrząc, szukając haków, stawiając nieuzasadnione oceny. To nie pierwszy raz zostałem przez niego podobnie oceniony. Wobec tego długi czas unikałem komentarzy i ocen jego tekstów, gdyż w tym rewirze cuchnęło. Ale że czułem, iż w kwestiach politycznych nadajemy na tej samej fali, odrzuciłem osobiste urazy, dlatego w ostatnim czasie zacząłem komentować jego utwory.
Bardzo dziękuję za komentarze, a dno niech pozostanie dnem, a może nawet szambem.
avatar
Zapomniałem jeszcze dopisać, że sugerowanie, że to niby ja sam kasuję swoje teksty, by je ponownie reaktywować dla rozgłosu, jest niebywałym odkryciem na miarę wymyślenia prochu. Trzeba mieć niebywałe doświadczenie w tej dziedzinie, by skonstruować taką hipotezę. Ale tenże myśliciel nie powinien przesadzać z dumą z tego odkrycia, gdyż były już tutaj takie przypadki, że wypierano się swoich wpisów, sugerując, że to ktoś inny podszył się, dokonując za nich wpisów.
A swoją drogą czasami zastanawiam się, dlaczego często bardzo ostre politycznie i personalne teksty bronmusa nie są kasowane. Jest coś w tym tajemniczego.
avatar
A dla mnie talent Bronka jest wprost niepojęty.
Dajmy mu, proszę, spokój. Najlepiej ten święty!
avatar
Abstrahując od tego, czy Janko sam usuwa swoje utwory, by wklejać je ponownie, przyznam, że kilka razy zdarzyło mi się coś takiego. Nie wiedziałem tylko, że to wynika z żądzy rozgłosu i chwały w oczach innych.

Przyznam też, że jestem żądny rozgłosu, ale co do chwały mam mieszane uczucia, dlatego że ona człowieka ogranicza. W odróżnieniu od samego rozgłosu (patrz - przypadek Urbana).
avatar
Informuję ponownie, że wczoraj wczesnym rankiem opublikowałem na Publixo limeryk "O burdelu". Nie wiem, czy były jakieś komentarze, bo kiedy około 23.00 wróciłem z manifestacji i zajrzałem do komputera, to limeryku już nie było. Kapuś przesylabizował, niewiele zrozumiał, ale doniósł, a administracja wykasowała. Pomyślałem więc, że przechytrzę kapusia-ormowca i limeryk opublikuję tutaj jako komentarz. Wyraziłem jednak obawę, że u kapusia może nastąpić przebłysk świadomości, wyszpera go i ponownie złoży donos. Wyraziłem jednocześnie obawę, że po tym donosie zniknie całość, czyli obydwa limeryki z komentarzami. I chyba donosiciel szperał, gdyż około 14.00 limeryk z moim odautorskim komentarzem jeszcze był, a przed chwilą stwierdziłem jego brak. Brawo kapusiu, mianuję cię donosicielem dyplomowanym. Przyszłość przed tobą.
avatar
Ciekawe, co to za idiota tak donosi. Pewnie jakiś pisi pomiot z wrzosowych kręgów. Ale skoro aż tak poczuł się dotknięty, znaczy to, że na jakimś poziomie zauważył, że to prawda. Całe szczęście miałem okazję przeczytać. Proponuję zamieścić go na forum na przekór donosicielom.
avatar
Adk, bardzo dziękuję za komentarz i sugestię. Już kiedyś tak zrobiłem i na kilka dni byłem zablokowany. Wtedy nastąpiło to jednym usunięciu, a teraz były już dwa, więc z pewnością byłbym zablokowany przynajmniej na tydzień, a kapuś święciłby triumfy.
© 2010-2016 by Creative Media
×