Przejdź do komentarzySynku podniebny
Tekst 190 z 244 ze zbioru: Z ATLASEM POCZĘTE
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2017-11-24
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń774

lecisz do góry

ponad te chmury

w świat ponury

dla żony córy


z matki lękiem którym


zawsze do przodu

z zawodu do zawodu

dla sławy rodu

i dobra narodu


od moru głodu


czasu nie tracąc

skrzętną pracą

innych bogacąc

w Historii nic znacząc


gdyż nic mu płacą


leć tylko do góry

nad te czarne dziury

łam z tych mitów mury

dla swojej córy


i kraju rok który


14.04.2015


  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Dowcipnie,metaforycznie, zagadkowo i alegorycznie, jak zwykle.
avatar
Cześć Emilio, lubię takie pisanie. Bardzo lubię. To wyjatkowy wiersz. Bajak37
avatar
:)

Podobnie jak dwa miliony innych Polaków Inspiracja wiersza, mój własny jednorodzony Synek podniebny, od kilkunastu z górą lat jest poza wszelkim zasięgiem, ponieważ, jak to się mówi, robi jak nie w portach fiordów Norwegii, to gdzieś w stoczniach Rotterdamu czy na platformach wiertniczych Mauretanii. Matkę i własną najbliższą rodzinę widuje głównie na obrazkach.

Życie - to sztuka wyborów. Od dziesięcioleci my - mamy (a jest nas milijon) wybór JEDEN mamy: czekamy
© 2010-2016 by Creative Media
×