Przejdź do komentarzyZ matmy pały dla Pani/Pana
Tekst 191 z 244 ze zbioru: Z ATLASEM POCZĘTE
Autor
Gatunekhorror / thriller
Formawiersz / poemat
Data dodania2017-11-24
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń700

Z matmy pały dla tej pały,

co przypałem za przypałem,

bez rachunku i bez głowy

życie skraca do połowy,

mnożąc schodów progi

dla swej każdej nogi,

i już wkrótce utknie

bez szans pokutnie

z guzów rakiem

w przepalonej piersi -

nie ona jedna, nie oni pierwsi -

utknie z rakiem takiem,

że ni chirurg, ni onkolog

jemuż nie wydolą,

i na smętarz w tej nawale

po latach przypaleń

trafią te pały z pałami

do przodu nogami -

trafią w rychłym finale -

i to tsunami falami!


21.05.2014

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Niezła,ala młodzieżowa poezja, antynikotynowa.
avatar
Z humorem o poważnych sprawach, podoba mi się takie pouczenie, z wykorzystaniem wieloznaczności "pały":)
avatar
:)

Skala tego nałogu - a młodzi pilnie nas przecież naśladują, chcąc podkreślić swoją dorosłość! - skala palenia nie tylko matematycznie "dobija" :( Sama nie wiem, śmiać się tu czy może nic tylko siąść i płakać? Przecież to nasz kraj - i nasza młodzież...

...którą ci nasi palący matematycy czegoś OPRÓCZ matematyki między swoimi wierszami uczą :(

Codzienna paczka kochanych tych papierosków przemnożona przez liczbę dni w roku, a to z kolei przemnożone przez liczby palących i ich lata palenia - to jaka to arytmetyka?? Jakie pały trzeba tu koniecznie spuścić jakim pałom z czym, za co - i ile?!

Śmiech - to nasza broń kobieca :)
© 2010-2016 by Creative Media
×