Przejdź do komentarzyO Franku z Przywor
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2018-01-07
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń729

O Franku z Przywor


Pryszczaty Franek z wioski Przywory

miewa czasami dziwne humory.

Wczoraj wrzeszczał, podskakiwał,

dzisiaj szlochał i wyzywał,

a lekarz stwierdził w mózgu zatory.

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Znaczy się globus? A zdawałoby się, że to typowo panieńska dolegliwość. Ustępuje przed połogiem.

Do zapylenia jeden spust, jeden jedyny spust, nic więcej. Trzeba to zrobić jak najprędzej. Prawdziwe życie mija nas ok krok. Dopóki kusi jeszcze mrok, to trzeba trysnąć jak najprędzej. Ehh... to z okazji moich 80-tych urodzin od Andrzeja.
avatar
A może to były upiory?
Lub groźne amory?
© 2010-2016 by Creative Media
×