Przejdź do komentarzyniewzruszone bywają dusze dyktatorów
Tekst 52 z 34 ze zbioru: kości zostały rzucone
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-01-16
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń891

skrzy się najwyższa wokanda

pierwszomajową purpurą


wysoki sądzie

sądzie ostateczny

tak wiem

zburzyli mój pomnik

ale tylko z tęsknoty

za prozą życia zapisaną w dekrecie


bywało że chcieli się wykrzyczeć

i gorzkie żale wynieść na ulice

wtedy

wkładałem im palce w gardziel

dławiąc pokusę nadziei


dociekanie powodów nieszczęścia

było bezcelowe

wolna wola

to wasz niefortunny wymysł


i nie boję się konsekwencji

skoro Rzym upadł

to wszystkie drogi

prowadzą do piekła



  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Bardzo dobry wiersz :)
avatar
osobiście uważam,że-przypomina to wywody filozoficzne w stylu Petroniusza na dworze nerona
avatar
Dziękuję za komentarze.
avatar
Jaka jest alternatywa dla pogubionych Polaków?


Może taka:

NIGDY NIE WYJEŻDŻAJ NA ZACHÓD

/I - DLA DESPERATÓW - TRZYMAJ SIĘ JAK NAJDALEJ OD WSCHODU/
avatar
Żeby ocalić własną narodową tożsamość, parafrazując konkluzję wiersza, powiemy

WSZYSTKIE DROGI PROWADZĄ NA MANOWCE. ZOSTAŃ W DOMU
© 2010-2016 by Creative Media
×