Przejdź do komentarzybłękitny atol szarych myśli
Tekst 103 z 172 ze zbioru: międzyczas
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-02-14
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń602

brakuje ciebie jak letniej bryzy

pachnącej morzem i ciepłym œwiatrem

wilgotne śœlady po małych stopach

zostały cicho wodą przykryte


słonym milczeniem podpływa fala

goniąc przed sobą sperlone myśœli

jesteśœ tam właśœnie w kropelkach morza

nie sposób dotknąć lecz można wyśœnić


kiedyœ zanurzę się w twoich włosach

które wiatr goni po całej twarzy

może falami wyszumię miłośœć

gdy roztańczymy piasek na plaży



https://youtu.be/BYr4amADfY0

  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Cześć Teodorze, piękny tekst, kiedyś... było lato, pachniało wszystko wilgocią, pomagało żyć.
Spokojna tęsknota jest w Twoim wierszu. Bajka.
© 2010-2016 by Creative Media
×