Przejdź do komentarzyPiosenka szamanki
Tekst 30 z 17 ze zbioru: Lusterko
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-03-21
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń508

Piosenka szamanki


Choć nierozumna i nie do przyjęcia, 

przychodzi pamięć o Tym Zapomnianym, 

którego ni sen, ni żadne zaklęcia, 

ani psa mego ogonem merdanie 

nie przywabiły dotąd w rzeczywistość. 

A przecież pan tak nagle to uczynił 

i uprowadził w tę przedziwną mglistość, 

lecz za to jego nie mogę tu winić. 

Po cóż mi jednak pamięć właśnie dzisiaj  ̶  

lustro ku ścianie dawno odwrócone, 

by nie dawało krzywego odbicia, 

co kłuje w oczy jak groźny Bajonett 

tysiącem godzin gorzko pogubionych 

w tej dżdżystej czasu, ach, niepozorności, 

w oczekiwaniu biednie zakłamanym 

bez cienia wiary, nadziei, miłości. 

Nagle pies wyje. Jego sierść się jeży 

pod moją dłonią. Choć ciągle ta sama, 

obca już jestem, a za oknem księżyc 

przygląda mi się: stary, wielki szaman. 

 

 


  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Ho ho! To pachnie nie byle jakim piórem. Ten skowyt do Księżyca jest prawdziwą poezją. No i wiersz się wpisuje w klimat utworów, które przekładasz. Piękne. Gratuluję.
avatar
Trochę tajemnicza jest ta piosenka szamanki, ale podczas czytania samoczynnie komponuje się muzyka. Brawo!
avatar
Dzięki.
Wiersz ma już swoje latka, Legionie, ale fakt, że ostatnio dzięki przekładom wpadłam w modus rymowania i przypomniałam sobie o nim, kiedy czytałam wczoraj wiersz gruszki.
avatar
Kunsztowne Twoje rymowanie - przemyslane, każde słowo jest na swoim miejscu. I klimat rewelacyjnie zbudowany.
Podoba się bardzo :)
© 2010-2016 by Creative Media
×