Tekst 3 z 22 ze zbioru: Moje fotografie
| Autor | |
| Gatunek | bajka |
| Forma | wiersz / poemat |
| Data dodania | 2018-05-22 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 2349 |


foto: © j.s.``Grzechotnik`, wyróżniona - Top photos of the day - przez Professional Photography Group.
Żmijowa tragifarsa
pewnego razu dwie śmieszne żmije
postanowiły przymierze stworzyć
siła rażenia wspólnego jadu
miała okropnych wrogów wykończyć
no i udałyby się zamysły
gdyby nie pewien spory mankament
bo obie były ślepe jak kury
i zamiast wrogów siebie kąsały
finał nietrudny do przewidzenia
i tak się właśnie wszystko skończyło
żmije się własnym jadem zabiły
no a wrogowie... szczęśliwie żyją
* wierszyk już publikowałam na P. Bardzo proszę o radę, jak zmienić wers drugi i trzeci w ostatniej zwrotce, żeby zlikwidować powtórzenia `się`?
.








bo tak to właśnie się zakończyło
żmije pojadły własnego jadu
no a wrogowie... szczęśliwie żyją
oceny: bezbłędne / znakomite
Śmieszna historyjka na temat "gdzie dwóch się kłóci".
Propozycja puszczyka słuszna. :)
Janko, dziękuję :)
Lilly, dziękuję :) To jest dział: MOJE fotografie, czyli mojego autorstwa :)
oceny: bezbłędne / znakomite
oceny: bezbłędne / znakomite
Adleko, Adku, bardzo dziękuję :)
oceny: bezbłędne / znakomite
Jak rok długi - i cały??