Przejdź do komentarzyPrefiguracja
Tekst 32 z 121 ze zbioru: Mioklonie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-06-14
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń556

jestem zapowiadanym kłamcą,  

szalbierzem wywieszczonym  

przez wioskowych nawiedzeńców  

(przesadna samokrytyka?)  


ludzi tego pokroju cechuje czerń  

(czy może być równie jałowy kolor?)  

znacznie utrudnione zdolności adaptacyjne  


poglądy - zależne od pogody  

niekiedy z jadalnego złota, częściej jednak  

- miękkie i półdojrzałe  


po co się łudzić? lepszy nie będę  

kłamie mi się co drugie zdanie  

kradnę klucze od dawno rozebranych budynków  

włamuję się. w pokojach  

zbudowanych z ciężkiego powietrza  

mających ściany z dymu  

mieszkam ja prawdziwy: piaskowy demon.  


codziennie wbijam mu nóż w gardło  

mimo to - nie chce zamilknąć  

charczy coś o przebaczeniu  

wiośnie i wierności  


chyba pogłośnię radio, by go zagłuszyć

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Bardzo dobry wiersz.
Mnóstwo refleksji.
Kłamstwo jest forma fantazji, jesteśmy na nie skazani, genetycznie zaprogramowane:)
Nawet czasami potrzebne.

Od kłamstwa nie ma ucieczki.
Gorsze jest pozbawianie kogoś godności poprzez złośliwość i naciągana gra emocji.

Tyle refleksji przy świetnym wierszu.
avatar
Świetny, z goryczką, wymowny.
Jak w ocenach.
avatar
Ponoć prawda nie istnieje, tylko kłamstwa bywają, mniejsze.
© 2010-2016 by Creative Media
×