Przejdź do komentarzylandszaft
Tekst 13 z 31 ze zbioru: O małym człowieczku
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-08-11
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń484

pani w tej woalce to na ślub czy pogrzeb? 

bo kolory mogą mylić 

się imprezy nie powinny 


a tu ciągle polarna noc 

z rozkosznym zimnem między udami 

i światłem zorzy gdzieś w tle 

niczego 


niech pani to zdejmie 

abym zobaczył śmierć albo miłość 

i poszedł 

zdrzemnąć na najbliższym lodowcu 


może zresztą tylko się tam wysikam pod wiatr

  Spis treści zbioru
Komentarze (7)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
A mogłobyć tak romantycznie ...
avatar
Cholerne oceny buuu
avatar
Nie miało być romantycznie.
Dzięki za wizytę.
avatar
Oby tylko tam nie przymarzł :P:P:P
Pozdrawiam :)
avatar
Widzę po -1 przy komentarzach, że albo Puszczyk albo ja z Ewą, mamy cichego adoratora :P:P:P
avatar
Oczywiście wiadomo o kogo chodzi.
Brak konsekwencji rozzuchwala.
avatar
Ten tytułowy landszaft z lodowcem w tle - to kolejna odsłona innej jeszcze, janusowej twarzy małego człowieczka (patrz nagłówek zbioru).

Liryczny "ja" w kryptodialogu z milczącą panią w woalce daje koncertowy popis swych potencji i talentów w nawiązywaniu tzw. relacji z obcą mu kobietą. Finał tej scenki łatwy do przewidzenia.

W klimatach żywcem jakby millerowskich ciekawy także konstrukcyjnie wiersz o olewaniu wszystkiego (także w obecności damy w woalce) - i o tych ludzikach.

Ps. Co interesujące, ludziki te - polski wariant "liudiszków" Dostojewskiego (a zatem nic nowego w światowej literaturze) - u nas nad Wisłą mogą stać się nawet w 3. Tysiącleciu wcale nośnym tematem także w poezji
© 2010-2016 by Creative Media
×