Przejdź do komentarzyPłaczemy, gdy płonie wieś
Tekst 42 z 50 ze zbioru: Dzień dobry noc
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-09-27
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń256

ktoś namalował napis na stodole, 

próbuję odczytać zabazgrane słowa,  

wtopiły się w stare drewno,  

razem z kornikami oplatają słoje. 


słucham ich grania, nawet jeśli nie śpiewają  

tworzą dzieło - otwieram drzwi, 

skrzypią jak moje poplątane myśli,  

nie sposób w nie wejść ani  


dotknąć i zapanować nad znaczeniem fraz. 

czy słyszysz? szepczę do dawno zaoranego pola 


jest niczym martwa natura - nie potrzebuje zaklęć.


  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
I kolejny z tych, które przemawiają obrazami i wrażliwością. Twoja poezja jest nie do podrobienia - niepowtarzalna w każdym calu.
avatar
Buziaki Elu
© 2010-2016 by Creative Media
×