Przejdź do komentarzymarzenia i sny
Tekst 18 z 30 ze zbioru: życie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-10-23
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń189

~

Poświatą księżyca, w samym środku nocy,

spłynęła obrazem w moją wyobraźnię

pięknolica Kalliope z pieśnią, bogiń godną.


Zakazała spamiętać przekazu pełnego,

jakim mnie uraczyła Olimpu ozdoba,

więc nie stanę się nigdy chwalebnym poetą

- pozostanę na zawsze grafomanem chwili.


A tak chciałbym tajemnic tych rąbka uchylić,

pamiętając ogrody pośród rajskich włości,

tam ujrzałem dziesiątki znakomitych gości

- przechadzali się przecież znani nam poeci.


Chciałem i ja pośród nich jakieś słowa sklecić,

by rozpocząć rozmowę, jak z równymi sobie.


Nie jestem godzien jednak przekazać coś Tobie ...

~

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×