Przejdź do komentarzyCzerwona chryzantema
Tekst 3 z 5 ze zbioru: Zjeść zęby
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-12-02
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń190

Czerwona chryzantema 

usadowiona w doniczce 

na znak silnego uczucia,  

dającego szansę na uratowanie ludzkości. 


Czuć twój zapach wyraźniej ostatnio. 

Kordialne by się to zdawać mogło,  

lecz nie wyobrażam sobie dnia bez ciebie.  

Z mych myśli nigdy cię nie odtrącam. 


Kiedy jesteś przy mnie,  

czuję sielski spokój. 

Potrafi zastąpić mi lukratywność,  

jest moim poszukiwanym od dawna zaskórniakiem.  


Przez twój dotyk,  

szeptanie do ucha  

słów co wywołują u mnie ład,  

czuję, że ronię niepostrzeżenie łzę.  


Jest newralgiczny dla mojego ciała,  

Nie zniosę  

przesiania go na inne pole,  

życia w ziemi bez niego, z innymi nasionami, skazana na samotność. 


Jestem zawistna 

gdy czuję, że mogę stracić me złote runo,  

nie pozwolę mu odejść niczym efemeryda,  

choćbym miała popełnić największe kołtuństwo. 


Nigdy się w swym uczuciu nie zatracę,  

pragnę zapatrzeć się już na zawsze  

w momenty, na które patrzę z oddali 

zastanawiając się co jeszcze przed nami.  


Podarowała mu czerwoną chryzantemę,  

usadowioną w doniczce  

na znak silnego uczucia,  

dającego szansę na uratowanie ludzkości.

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Podoba mi się bez "me" i "swe", więc omijam podczas czytania.
avatar
Bohaterką wiersza jest liryczna "ja"

Jestem zawistna, gdy czuję,
że mogę stracić swe złote runo

(patrz 3. od końca strofa - cytat z pamięci)

Tytułowa czerwona chryzantema (uwaga: nie wyhodowano jeszcze CZERWONYCH chryzantem! znamy czerwone goździki, czarwone róże, czerwone tulipany itp.) jest prezentem od jakiejś niesprecyzowanej "Niej" (vide ostatnia strofa)

Przez twój dotyk,
szeptanie do ucha słów,
co wywołują u mnie ład,
czuję, że ronię cichą łzę.

W tej optyce ten wiersz - to klasyczna liryka miłosna
avatar
Pani Emilio Pieńkowska. To coś więcej, niż liryka miłosna. Ten tekst jest manifestem filozoficznym. Resztę proszę sobie samemu dopowiedzieć. Bo mi się nie chce tłumaczyć takich prostych spraw.
Do autora- Wiersz opowiada o durny babie, co to się trzyma jak ten rzep psiego ogona, ale też ten wiersz wskazuje na to, że akurat wie czego się trzymać.
avatar
Z punktu widzenia aksjologii miłość jest najwyższym dobrem, więc w tym sensie, oczywiście, ta oto przed nami "Czerwona chryzantema" to RÓWNIEŻ przykład liryki filozoficznej.

"Bez miłości... byłbym jak ten cymbał pustobrzmiący" /do Koryntian - cytat z pamięci/
© 2010-2016 by Creative Media
×