Przejdź do komentarzyNie warto kochany(a)
Tekst 50 z 54 ze zbioru: wciąż dziewczyna
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2019-01-31
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń306

Nie warto kochany opłakiwać lata,

choć matka natura pejzaże odmieni.

Rozbielone zimą - wiosną zieleń zwraca.

My serca dogrzejmy jeszcze przy jesieni.


Dopóki łaskawa na wspólne spacery -

rozognionym parkiem wśród tańczących liści,

rozmowy bez końca i twój uśmiech szczery,

nadzieję na miłość, by mogła się ziścić.


Na ławeczce wyznań przygarniesz ramieniem.

We mgle utoniemy, znikniemy dla świata.

Czy to chłód najmilszy? Może serca drżenie -

iskrą namiętności między nas się wkrada?


Przedwieczorną ciszę dostrajają ptaki.

Milkną niespodzianie, znużone śpiewaniem.

Czułym pocałunkiem mokre usta wabisz.

Spadający kasztan świadkiem nagłych pragnień.


Podnosisz go z ziemi, darujesz w prezencie.

Zamykasz talizman w mojej drobnej dłoni.

Szepczesz - kochać ciebie to największe szczęście.

Noś zawsze w kieszeni, by przed złem ochronił.


Nie warto kochana opłakiwać lata,

kiedy cudna jesień pejzaże odmienia.

O nasze uczucia już dzisiaj bogatsza,

rozpuści warkocze w ochrach i czerwieniach.



  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Piękny i bardzo emocjonalny dwunastozgłoskowiec z rymami abab.
avatar
Nie warto, kochany, na pewno (patrz nagłówek :)

"Nie żałuj róż, gdy płonie /kolorami/ las!" zima to - czy jesień

Programowy niegasnący optymizm i zachwyt dla urody życia - istny biały kruk w naszej ojczyźnianej liryce "przelanej krwi i tych dusznych mroków"

Piękne wysmakowane klasyczne rymy i rytmy - czysty Humanizm spoza wszelkiej Czasoprzestrzeni

bo ta ławeczka wyznań, wilgotne usta i ten kochany są przecież od zawsze wszędzie - i na zawsze
avatar
Bardzo ładna liryka osobista, pełna emocji.
Pozdrawiam, Atram. :)
avatar
Bardzo cacy :-)))
avatar
Jestem wzruszona. Piękny wiersz. :)
© 2010-2016 by Creative Media
×