Przejdź do komentarzyreportaż z dzieciństwa
Tekst 51 z 54 ze zbioru: kości zostały rzucone
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2019-03-23
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń152

nikt się nie spodziewał że

niedoszły malarz

pochodzenia austriackiego

na blejtram

naciągnie pożogę

i Apokalipsa św.Jana

stanie się faktem


domy

potrafią podróżować

nie ruszając się z miejsca

a wysiedlone ich dusze

przebiegają mi przez sen


prusaki

i karaluchy


jak wytępić mam

senne majaki

skoro pod starą jabłonią

zakopana porcelana

jeszcze pachnie

pożegnalnym obiadem


  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Świetny, bardzo obrazowy wiersz.
Tyle się w nim dzieje, tyle odniesień.
avatar
Lilly dziękuję.
© 2010-2016 by Creative Media
×