Przejdź do komentarzyAsystolia
Tekst 73 z 103 ze zbioru: Mioklonie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2019-03-24
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń252

J`en parlerai au diable

Si l`heure vient à sonner

De m`asseoir à sa table

Et dire ma vérité

J`en parlerai au diable

Il saura m’écouter

L`innocent, le coupable

L`homme que j`ai été

Pierre Jouishomme



horyzont. prościutki, jak od linijki

za nim - niewiele, paru prawdomównych diabłów

rżnie w karty o czyjąś przeszłość

któremu się przyfarci

- będzie mógł się w niej osiedlić

zasadzić drzewo, może nawet

- pokrólować przez godzinkę


i jeszcze - szkółka. nie do uczęszczania

(napisałbym, czym grozi próba, ale się boję)

zamurowane drzwi. ci w środku

hordy prymusów, kujonerie - ćwiczą

każdy ma przykazane

starać się pisać jak najwyraźniej

nie wykraczać poza poziomy margines


jedna obok drugiej:

wąskie, wychudłe litery. aż wydarzenia

będą nieczytelne, dawny los

który ścibolą, pamiętniczą

stanie się cieniutki i papierowy niczym syk

zwierzaka z legendy o Ogrodzie. aż ze wspomnień

powstaną drgawki. zygzaki. kolczasty

ostry drut oddzielający Raje

Różowe od Niebieskich


z ostatniej chwili: wygrał ten średniego wzrostu

w tweedowej marynarce

(stumiliardowy raz z rzędu!)


znów ktoś ma przerąbane



  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×