Przejdź do komentarzyAutostradą do laicyzacji
Tekst 255 z 255 ze zbioru: Czarcie kopyto
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaartykuł / esej
Data dodania2019-05-14
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń181

Autostradą do laicyzacji



Jadę na ręcznym pod obrazki.

Tak, te obrazki.

Mamy lubię.

Wytrzymacie to?


Może wy tak, ale ręczny nie. Spaliłem. Stoję pod żłobem. Na biegu. Mamy wychodzą ze swoimi pociechami. Zajebiście, nie?


Podobno drastycznie spada liczba powołań, ale to chyba dobrze w perspektywie nadciągającego bezrobocia? Szymon Hołownia to taki katolicki publicysta, który swój wybujały intelekt używa w obronie WC, w ten sposób, żeby wywrzeć wrażenie na adwersarzach, a może nawet ich przekabacić. Nigdzie nie pasuje, bo jest za mundry. Nie o takich chodzi katolickich publicystów, prawda? Ustosunkował się właśnie do dokumentu filmowego o księżach pedofilach. Napisał, że (w uproszczeniu) to nic nie zmieni, a on będzie dalej chodził do kościoła i do księży, bo to jego dom. Odpowiedziała mu Manuela Gretkowska, znana pisarka, która żyje z pensji partnera, a na Publixo otrzymałaby bana na powitanie, prawda? Czy nie? Napisała, że to próba pucowania ruin, w których już nikt nie chce mieszkać. Przerysowana metafora, prawda? Jeszcze wszystko stoi. Dzwony dzwonią, a chłopcy i dziewczęta przed okresem dojrzewania poginają w białych sukienkach w obstawie mamy, babci, cioci, dziadka. Jeszcze, jeszcze, jeszcze! Uff...


Stało się... Jakże blado wypada Legion ze swoją antyklerykalną retoryką na tle faktów, które ujawnił Siekielski w dokumencie „Tylko nie mów nikomu”! Jakże żałosny ze mnie diabeł... Legionek. Przepraszam. Może pocałuję w dupkę? A może dam pieniądze na... pomnik? Miazga! Pasterze przebąkują o dreptaniu na pustyni, o pokoleniu które musi wymrzeć. Jak za Mojżesza. Ojciec dyrektor przeprowadzi? A może Kaczyński – ojciec tej wspólnoty, która kocha Kurskiego za jego statystyki pedofilii wśród murarzy i rolników. Za słowa otuchy o reżyserze pedofilu. Co za różnica – trzynaście czy siedem lat? Jeszcze! Jeszcze! Jeszcze! Nie martwcie się, ja nigdy nie skończę. To się zaczęło, kiedy miałem dziewięć lat.


Pieprzę kler, nie o niego mi chodzi. Chcę karła! Pamiętacie Achillesa pod Troją? „Hektor!”, „Hektor!”, „Hektor!”. Tego chcę! Jego chcą wszyscy diabli. Karzeł! Karzeł! Karzeł!

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×