Przejdź do komentarzyZEROWANIE
Tekst 255 z 255 ze zbioru: A kiedy mi życie dopiecze
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2019-06-09
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń233

Muzyka:  RogerThat,  `Wedding Love Song`



ZEROWANIE 


raczkowałem po swojemu długie lata 

znałem miejsca dobrych manier znałem inne 

propaganda z zaradnością żyły w zgodzie 

więc nie jeden się zataczał swojskim bimbrem 


zanim wpadłem do przerębla `nic na siłę` 

sport zakręcił marzeniami i jak wielu 

wymieniłem priorytety po czym talent 

pomknął niczym pełnokrwisty w stronę celu 


od wyjazdu do wyjazdu mecz za meczem 

dyscyplina z lojalnością wzór niewiasty 

dobrowolne posłuszeństwo dryl w nieznane 

tak sączyłem cierpki koktail ale własny 


prócz obsesji piłkowania miałem jeszcze 

dwie gitary za pół ceny świat natury 

z górnej półki kapodaster i śpiewniki 

więc się z rzadka dzień zakradał całkiem bury 


tylko miłość omijała moje kanty 

zbyt zaborcza żeby bliskość z inną dzielić 

toteż ścieżki zachwaściłem na przeczekać 

rozproszone drogowskazy diabli wzięli 


pewnej nocy pękł horyzont kur się zjeżył 

cisnął indeks między buble - nie dasz rady! 

popłynęła słona prawda paląc rzęsy 

pytam - Chryste a Ty dokąd? na wykłady




  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Piękna reminiscencja Martinie:) Wiele talentów masz :) serdeczności :)
avatar
Dziękuję atram za wrażliwość i uznanie:)

Gdybym się urodził w RFN prawdopodobnie pozostałbym przy mojej najwspanialszej sportowej miłości bez obawy o przyszłość i godziwą emeryturę.

Ale tak miało być, niczego w życiu nie żałuję.


Arsene,

nie musisz dziękować, to ja jestem w pewien sposób Twoim dłużnikiem. Cenię sobie, że czytasz i odsłuchujesz co mi dusza podpowiada. Jesteś ponad podziałami i potrafisz zapomnieć dawne nieporozumienia.

Serdeczności moi wierni czytelnicy :)
© 2010-2016 by Creative Media
×