Przejdź do komentarzyPrzeminie z wiatrem
Tekst 8 z 9 ze zbioru: Przebudzenie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2012-01-06
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1508

przedwczesne zmierzchy

zbyteczne poranki

czas płata z pogoda figle


zaspane od dawna

stareńkie krużganki

budzące je okiennice


i barwa bezbarwna

gdy świt wita ściany

czas jednak nie czeka


maciejka tulipan

i byczka nostalgia

już nie ta dla tego człowieka


ścielę świat do snu

odwlekam pobudkę

wiosna staje się w zimie


krużganki nie twoje

okiennice moje

ostygły błędnym zachwytem




  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Wiersz jest bardzo ciekawy, ale trzeba by w nim trochę pokręcić słowami. W pierwsze zwrotce czas płata pogodzie figle lub czas z pogodą figle płata; w czwartej - co oznacza epitet byczka nostalgia, zupełnie nie rozumiem... Ale świetne są te okiennice i krużganki i to powracanie do nich w wierszu.
avatar
Mnie ujęła nastrojowość Twojego obrazu, jakbym była pośród tych krużganków i okiennic... Pozdrawiam!
avatar
Dziękuję za oceny i komentarze. Szczególnie z powodu otrzymania od wytrawnych pisarek :)

Pani Aniu, jeśli będzie Pani czyta nadal to co piszę, proszę zwrócic uwagę iż bardzo często stosuję "szyk przestawny". Robię to nie o tyle dla wygody, co z premedytacją dla własnego widzi mi się.
I podobnie jak zauważyłaś Ty Kathrin (masz nick jak huragan ;) , często większy nacisk kładę na melodyjnośc, niż odpowiednią ilośc głosek w wersie, czy prawidłowy rym.

Możnaby mnie tu oskarżyc o niedbalstwo, ale wiersz kilkakrotnie czytałam podczas pisania, na głos również i taką wersję przyjęłam jako ostateczną.

Karolina :) dziękuję za te miłe słowa :)
© 2010-2016 by Creative Media
×