Przejdź do komentarzyNie ulegli
Tekst 185 z 176 ze zbioru: Znak czasu
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2019-08-10
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń298

Uderzyli was lewym sierpowym

Dlatego zapomnieliście braciszkowie moi

Skąd jesteście

Zapomnieliście kto was bronił

I za was  umierał

Od śniegów Sybiru

Po baraki Dachau

W płonącej Warszawie

Lub  sowieckim więzieniu


Przypominali wam co dnia

Najstarszą modlitwę

Ojcze nasz któryś…….

Byście przetrwali

I nie ulegli

NIE ULEGLI


Pamięci dziesiątkom tysięcy księży  pomordowanym  w  XX wieku.


  Spis treści zbioru
Komentarze (11)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Zesłańcy sybiraki szli ze wschodu do Polski .
Nie wiedzieli do jakiej. DLA NICH do polski.
Taką mieli możliwość w armii radzieckiej, tylko takiej.
Armia Andersa,segregowała ludzi na pochodzenie, szlachetność się liczyła. Reszta hołoty właśnie do Berlinga.

Szlachetki poszły na zachodni żołd, a ciemna masa na rzeź.
avatar
Kapłaństwo - to nie profesja i płynące z niej profity i synekury. To misja. Od zawsze wszędzie - w każdym kraju - bycie kapłanem stanowiło wyzwanie (patrz wszystkie wojny religijne na całym ziemskim globie).

Los polskich księży wpisany jest w ten rodzaj ludzkiej aktywności.

Żołnierz ginie na froncie, policjant na swym poście, a kapłan przy ołtarzu
avatar
Małe sprostowanie: wszystkich modlitw - w tym "Ojcze nasz" - uczyli nas nie księża a nasi dziadkowie i rodzice. Jeszcze za komuny msze święte polscy duchowni celebrowali PO ŁACINIE
avatar
I tu się zgadzamy. O krwawych ofiarach swego własnego, doskonale przecież rozpoznanego stanu duchownego pisał już 250 lat temu w swym poemacie heroikomicznym sam wielki biskup Krasicki
avatar
O matko droga !
No takiego paszkwilu jeszcze nie słyszałem, chyba nawet Wyborcza nie ma tak daleko posuniętej kreatywności.
Dlatego Emilio - czy wiesz ilu wymoedowała władza radziecka księży i popów ?
Szacunki przerażają.

Mocny był ten lewy sierpowy.

Dlatego proponuję temat do analizy szanownemu choć zmanipulowanemu gronu :-)
avatar
https://episkopat.pl/rzecznik-episkopatu-co-piaty-ksiadz-diecezjalny-zamordowany-podczas-ii-wojny-swiatowej/
avatar
Wiedza na temat WSZYSTKICH polskich i niepolskich ofiar 1. i 2. wojny światowej oraz zbrodni stalinowskich jest DZISIAJ w każdym zakątku naszej planety powszechnie dostępna.

Pytanie do Autora: co my-Odbiorcy możemy z tym gorącym kartoflem zrobić? Jakiemu celowi służy ta poetyka dydaktyki i nieustannego wskazywania palcem?

Średnio wykształcony Czytelnik z 3. Tysiąclecia nowej ery SAM znajduje wszystkie potrzebne mu tak pytania, jak i odpowiedzi.

Oceny pod utworem "Nie ulegli" wystawiłam - jak zawsze w przypadku tekstów beletrystycznych - za walory tylko i wyłącznie stricte literackie
avatar
Wiedza na temat ofiar II wojny jest jeszcze jako tako znana ale zbrodnie komunizmu maja raczej taryfę ulgową . Zaś zbrodnie na księżach to raczej temat pomijany - te w II wojnie lub po i przed . Same zbrodnie komunizmu nie zostały stosownie określone policzone i upamiętnione. Mamy muzea w Oświęcimiu lub innych obozów pomniki tablice etc. Ale czy mamy muzea gułagów ? A zabili więcej niż faszyści. A księża są jeszcze bardziej niszowi i najmniej upamiętniani. Nie mogę znaleźć też za wiele na temat powojennych zbrodni w północnych Włoszech gdzie podobnież zginęło kilka tysięcy duchownych - cisza . Taka sama cisza no może mniejsza panuje nad ,,Christiadą” Meksykańską itp.

Sumując komuniści nie tylko blokowali prawdę o swych zbrodniach na kapłanach ale konsekwentnie ich wyszydzali ,oczerniali lub też świadomie preparowali oszczerstwa. Takie są fakty .
A ja zadaję pytanie ile z tej podłej propagandy zostało w Polakach .
Przytoczyć trzeba i współczesną propagandę na temat choćby o. Rydzyka . Cóż on zawinił ? - ale w powszechnej świadomości stał się draniem spod ciemniej gwiazdy. I nie przetłumaczysz !!

Walka z kościołem nadal TRWA !!
avatar
Walka z Kościołem trwa nie tylko u nas i nie od dzisiaj. To zjawisko constans.

Polecam rzetelne, w miarę obiektywne opracowanie pióra Klausa-Rudigera Mai pt. "Watykan. Mroczna historia światowej potęgi"

oraz - dla dodatkowego uzupełnienia - jeszcze bardziej mroczną lekturę książki (ilustrowanej wieloma zdjęciami i dokumentami) Davida Yallopa "W imieniu Boga".

Co do ofiar komunizmu zachęcam każdego, kto ma nerwy ze stali, do zapoznania się z "Czarną księgą komunizmu. Zbrodnie, terror, prześladowania" (1. polskie wydanie z maja 1999) autorstwa Karela Bartośka i Jeana-Louisa Margolina.

Zastanówmy się tylko KONIECZNIE, co chcemy POTEM z tą wiedzą zrobić? Sycić nią kolejne pokolenia??

Co nasze Lilianki mają zrobić z takim strasznym bagażem?!
avatar
O i mamy pytania na poziomie którego szukam od lat.
Myślę że nie musimy koniecznie na nie odpowiadać ważne że zaistniały i to tutaj, to tacy jak my jesteśmy od tych dylematów.
Pozdrawiam .
avatar
Dzięki Rozarowi za wywołanie problemu i wszystkim, za interesuącą dyskusję. Dowodzi ona, że tematy wiary i kapłaństwa, są ważne dla ludzkości, stanowiąc istotny czynnik ludzkkej cywilizacji, a nie, jak chcieliby widzieć to poniektórzy, że są one jakims przeżytkiem i dowodem zacofania.
© 2010-2016 by Creative Media
×