Przejdź do komentarzyczekam na list
Tekst 3 z 53 ze zbioru: Listy
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2020-05-27
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń779

w wyczekiwaniu na list  

głupi gest prostą treść 

mijał czas kilka lat 

na włosach szron

na szyi chomąto


związany z przeszłością zaprzeczam


kwitną jabłonie 

serce na dłoni pąki różowe  

cud natury nietrwały

miłość pomiędzy nami 

bez  słów bez uśmiechów


co raz mniej nas 

umieram z każdym  dniem


w szalupie brudna woda 

za horyzont dostać się nie umiem

bez nadziei

nie ma szans na lepszy czas 

wypatruję bardzo chcę  

by jeden  dzień naszym się stał


zapisany czarną czcionka 

w żółtym kalendarzu nad lodówką


miłość i złodziej zjawia się

przychodzi skrycie  

przewraca życie do góry nogami 

czasem mówię nie wierzę 

coś się wydarzy  

ktoś szczęście podpalił


lecz serce nie sługa  

kobieta przychodzi

kobieta odchodzi


lecz ja kocham wiernie twoje oczy niebieskie 

długie włosy miedzy palcami  

smagane smakiem wiatru


zatracam się w tobie  

głupiec w kieszeniach z kromką chleba


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×