Tekst 17 z 18 ze zbioru: między Bogiem a prawdą
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz biały |
| Data dodania | 2020-07-23 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 1262 |

Panie
jeśli mnie wezwiesz
to pozwól
bym choć przez chwilę
znów był chłopcem z latawcem
na polanie
gdzie trawa zielona
swobodnie faluje
poruszana wiatrem
obok stoją jodły strzeliste
niczym wieże gotyckie
niedokończone
pod jedną z tych wież
leży wiolonczela
w której moje prochy złożą
a dusza odchodząc
poruszy struny
i będzie słychać melodię
przepełnioną tęsknotą
za światem
którego nie zdążyłem zrozumieć








oceny: bezbłędne / znakomite
Dziękuję za komentarz, pozdrawiam.
oceny: bezbłędne / znakomite
W wyjątkowo opornej sztuce trafionego słowa zawsze stoimy przed tajemnicą wyboru:
dodać czy odjąć
a może zostawić tak
jak to pan Bóg stworzył