Przejdź do komentarzySchab pod koszulą
Tekst 85 z 84 ze zbioru: Nieco z uśmiechem
Autor
Gatunekobyczajowe
Formaartykuł / esej
Data dodania2020-08-19
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń138

Schab pod koszulą


Do restauracji znanej z kanapek i frytek ( też mi menu ) wszedł duży mężczyzna . Wcześniej widziałem go jak jechał wyjątkowym samochodem  w kolorze bordowym , wiśniowym lub burakowym .

Pies go drapał w jakim był  kolorze bo nie o to chodzi i niepotrzebnie zbaczam z tematu choć auto efektowne niewątpliwie było .

Mężczyzna ten jakby  nie pasował  do swego auta w przeciwieństwie do swej partnerki , ładnie  ubranej z przenikliwymi oczkami 40-50-letniej pani. Choć

Znowu niepotrzebnie zbaczam z tematu bo nie o nią chodzi tylko o tego szanownego pana  z powierzchownością mafiosy. Łysy wielki ubrany na biało a do tego dość  ciasno. Usiadł on  przede mną- tyle że plecami zaś jego partnerka usiadła naprzeciwko swego partnera ale frontem do mnie czyli widziała mnie doskonale .

Mężczyzna pochylił się nad stolikiem i zaprezentował wszem i wobec swe przedziwne plecy . Zazwyczaj gdy ktoś się pochyli jego plecy przypominają przekrój  opony , płaskie choć nieco owalne czyli nic ciekawego .

Tu sprawa wyglądała o wiele  ciekawiej bo wzdłuż kręgosłupa ciągnęły się dwa pasma mięśni niczym  górskie granie .

Schaby !

Tak  to widziałem i od razu począłem w myślach przypominać anatomię świni  i byka

Momentalnie jednak zaprzestałem bo wydało mi się to gorszące i nieprzyzwoite a może podświadomie uznałem że nie wolno mi zadzierać  z mafiosem choć sprawa dotyczyła tylko i wyłącznie moich niewyartykułowanych myśli . Oficjalnie uznałem że nie mam prawa do takich porównań  choć rozważania moje były czysto naukowe bo badawcze, analityczne   .

Ale stop i już !

Niestety oba pasma gór mięśni były zdumiewająco hipnotyczne a zarazem twórcze w nowe przemyślenia .

Oto powstał w mej głowie dziwny dylemat nad zależnością owych nad wyraz rozwiniętych mięśni wobec niewątpliwego sukcesu ekonomicznego szanownego, potencjalnego mafiosy. Czy taka zależność istnieje , czy jest częściowa a może przejawia inne zalety jak: mordercza praca  w siłowni lub wyjątkowa ambicja genów  by wyposażyć ciało w doskonalsze  i bardziej skuteczne organy ?

Potem powstał pewien kontrargument że nie jest to ciało  równomiernie rozwinięte a nawet średnio przy czym zauważyć należy – powiedzmy…. brak urody obiektu………………….. .


I tak pogrążony w swych rozważaniach zostałem szturchnięty i poinformowany przez towarzyszkę że patrzę się jak jakiś głupi, ……………-czego nie powinienem robić . Od razu odwróciłem wzrok choć co chwilę rad nie rad zmuszony byłem zawiesić wzrok na ,,schabach,, które to stanowiły pierwszoplanowe tło mego krajobrazu.


Mój wpatrzony wzrok oraz oderwanie się od rzeczywistości zostało zauważone przez partnerkę mężczyzny , która  poinformowała go po czym oboje wstali i coś mamrocząc w mym kierunku  odeszli .


Tak oto poczułem się winny,-  nie tylko niestosownego zachowania ale i mych naukowych niestosownych rozważań .

Dlatego pragnę owego pana symbolicznie przeprosić  licząc jednak przewrotnie że nie odczyta on tego opowiadania (miał niemieckie numery auta) i nigdy nie odnajdzie mej osoby .

Przez co  ja nigdy nie odczuję  potencjalnie  genetycznie zapisanego gniewu oraz sprawności  mięśni  owej być może sympatycznej i dobrodusznej osoby ..............w co chciałbym wierzyć



Ps.


Przypuszczam że  osoba ta  ma ciemną przeszłość i czuję podskórnie że niejedna tragedia ludzka jest połączona z tym człowiekiem . Reakcja obojga była  dość znamienna ,poznałem  już wcześniej podobną  . Szemrane towarzystwo ma alergię na ludzkie spojrzenia .


  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Schaby tam, gdzie być powinny - czyli wzdłuż grzbietowej części pleców - żadna w sumie dziwota.

Gorzej, kiedy są one w głowie :(

Chyba wszyscy znamy takich, co noszą tam tylko kufle piwa z golonką
avatar
Już od prebiblijnych czasów w każdym K A Ż D Y M społeczeństwie - oprócz swego towarzystwa - dla towarzystwa mamy szemrane towarzystwa :(
avatar
Dla takiego "towarzystwa" super laski, extra wózek, piwko naprzeciwko i te schabowe w głowie - to standard.

Tym się rozrywasz, czym twoje schabowe zwoje potrafią
avatar
Kupa błędów interpunkcyjnych w niczym nie umniejsza walorów językowych tej ciekawej literacko scenki.

Swoją drogą, cud, że napakowany mięśniami drogi gość z Niemiec nie zechciał osobiście "się policzyć" z naszym, przyznajmy, bardzo niedyskretnym i po wieśniacku wścibskim narratorem-obserwatorem. Niezbadane są ścieżki literackich wątków, zaiste
© 2010-2016 by Creative Media
×