Przejdź do komentarzyBogactwo
Tekst 22 z 24 ze zbioru: Drabble
Autor
Gatunekobyczajowe
Formaproza
Data dodania2020-09-11
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń140

(droubble)


– Zapraszam do środka. Czym chata bogata. Dworek wybudował jeszcze mój praprapradziadek. Był inżynierem, zasłużył się w budowie kanałów i nagrodzony został tym mająteczkiem na wsi. Sam wyrzeźbił kolumny przy wejściu, te stare meble w holu, zasadził  drzewa w parku.

– O, jaki piękny obraz. Oryginał?

– Oczywiście. Kupił go mój prapradziadek. Pracował wiele lat z Łukasiewiczem, stawiali szyby naftowe. Za ciężką pracę na starość zrobił sobie ten prezent.

– Widziałem, że jest też duża stajnia. Ile macie koni?

– Było coś z pięćdziesiąt. To było całe życie pradziadka, dziadka i ojca. Kochali konie, mieli piękne araby. Stadnina była znana wśród koniarzy. Kiedy wystawialiśmy konie na sprzedaż, to zjeżdżali się z daleka. Ojciec opowiadał, że czasem serce się  jemu i dziadkom krajało, ale cóż, żyć było też trzeba.

– A teraz ile ma pan koni?

– Ee… dzisiaj za dużo przy tym roboty. To i je sprzedałem w dobre ręce.

– To czym się pan teraz zajmuje?

– Trochę tym, trochę tamtym. Na razie mi starcza pieniędzy na życie.

– Z koni?

– Były dużo warte. Za to zawsze stawiam świeczki na grobie dziadków i ojca.

– Noo tak… Wie pan, niejaki Figaro powiedział: „Cóżeś uczynił dla zyskania przywilejów? Zadałeś sobie ten trud, aby się urodzić”. Czas na mnie. Dziękuję za gościnę.



  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Świetne! Czasami sobie myślę, czy moje dzieci i wnuki nie skorzystają z tego przykładu.
avatar
Janko, najgorsze że takich utracjuszy spotykamy nie tylko w rodzinach, ale i w sferze publicznej.
avatar
Smutne, ale - niestety - coraz częściej prawdziwe.
avatar
Marianie, coraz częściej prawdziwe, zwłaszcza w sferze publicznej.
Dzień po publikacji "Bogactwa" usłyszałem w tivi, że w ciągu czterech lat obecna władza zmienia po raz piąty prezesa Stadniny koni w Janowie Podlaskim. Nowym będzie były poseł i senator PiS-u. Coś trzeba z nim zrobić... a stadnina i tak już jest wspomnieniem po wspaniałości. W cztery lata została praktycznie zniszczona.
© 2010-2016 by Creative Media
×