Przejdź do komentarzypragnę wolności
Tekst 58 z 83 ze zbioru: to jest już koniec
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2020-10-24
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń199

ptaki wolne w przestrzeni nieba 

lasy łąki domem schrońmy się 

człowiek okrada ich z całych sił 

pomieści ptaki w rezerwatach 

gdzie spotkasz Indian 


wojny głód skurczą świat 

niewolnicy pola pełne bawełny 

pełna miska z ryżem 

jedz bo nic lepszego 


dzień długi praca 

w nocy nie zaśniesz 

głośno myśli krąg 

w łańcuchu żurawie 

w kajdanach dłonie 


płacz 

płacz długi czas skrócił Bóg 

z uśmiechem patrz w słowa 

będzie dobrze ból trwa chwilę 

świat ma miliardy lat 

śmierć chwilę trwa 


cisza bywa przed burzą 

po burzy słońce tęcza 

śmiech spokojnie otulam cię 


wypłyńmy w rejs by spotkać 

Boga 

by usnąć w ramionach jak dziecko 

radośnie 

ustaw maszt naprzód śmiało

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×