Przejdź do komentarzyNaruszenie przestrzeni osobistej
Tekst 255 z 255 ze zbioru: Czarcie kopyto
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaartykuł / esej
Data dodania2020-10-25
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń110

Państwo polskie ośmieliło się drastycznie naruszyć przestrzeń osobistą kobiet w dramatycznym momencie. Nawet nie podniosę faktu, że bez jakiejkolwiek dyskusji społecznej i parlamentarnej, ponieważ aborcja jest niedyskutowalna. To sprawa prywatna każdej kobiety. Ani państwa, ani Kowalskiego, czy Kowalskiej, ani też moja. Natomiast może być i jest przedmiotem szantażu na członkach sekt religijnych. Do żadnej sekty religijnej nikt nie musi należeć, ani też nie musi wyznawać głoszonych przez nią dogmatów, ani wartości. Nie będę także podnosił faktu, że sekty religijne nie są do niczego potrzebne, bo to także jest kwestia przestrzeni osobistej każdego człowieka. Ten, kto potrzebuje, ten do sekty należy i ma prawo stosować się do jej nakazów i zakazów. Ale proszę państwa, zwracam się do wyznawców sekt religijnych: należy się odpierdolić od niewiernych. Krótko i na temat: wypierdalać z przestrzeni osobistej innych ludzi!


Z takimi hasłami protestują obecnie młodzi ludzie i nic już ich nie powstrzyma. I nic już ich nie zmusi do wiary, do religijności, do oddawania hołdu Kościołowi. Nadchodzi czas na satanizm. I ten rząd dusz, który Kościół utraci, zostanie zagospodarowany zgodnie z doktryną, którą głoszę od początku mojego pontyfikatu. Ponieważ nie potraficie zrozumieć, że człowiek jest istotą wolną, obdarzoną ciałem, które należy wyłącznie do niego, a nie do was, a także wolną wolą, a nie waszą wolą, rozpęta się piekło.


Już nigdy żadnych kompromisów! Wreszcie nadszedł czas, kiedy ludzie zaczynają rozumieć, że z sektami religijnymi nie są możliwe żadne kompromisy. Dasz im palec, wezmą rękę, dasz rękę, wezmą się za twoją głowę i tułów. I będziesz cały ich. Na koniec położą cię na ławie tortur, nad którą powieszą krzyż, poświęcą narzędzia tortur i zaprowadzą cię do wieczności.


W imię wolności i szacunku do dzieła Bożego, szatan wzywa wszystkich nieopętanych wiarą w ludzkie imaginacje do masowej apostazy! Odstąpcie od Kościoła! Niechaj wierni poczują luz w kościelnych ławach! Amen.



  Spis treści zbioru
Komentarze (10)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Nie oceniając całości treści, odniosę się do świeżych doświadczeń w historii Europy - tak się stało niedawno w superkatolickich poprzednio Irlandii i Hiszpanii. Tam też do pewnego czasu był terrorystyczny przymus państwowy i pozbawienie kobiet wolności oraz prawa do władania nad własnym ciałem.
Teraz nadszedł czas na Polskę.
avatar
Nieczęsto się z Tobą, Legionie, zgadzam, ale tu w dużej części masz rację. Po raz kolejny kościół użył przekładni przez TK, by swe dogmaty religijne, które powinny być dobrowolnie stosowane przez wyznawców, wprowadzić jako prawo stanowione i zagrożone ich naruszenia obwarować sankcjami karnymi. Słaba ta wiara, skoro trzeba podpierać się do jej wyznawania policją i sądami. Wstyd, państwo chrześcijanie.
Ale satanizm nie jest tu odpowiednim rozwiązaniem, bo to tylko chrześcijaństwo na opak. Ja rozwiązanie widzę w porzuceniu tego systemu myślowego - obojętnie jak spolaryzowanego.
avatar
Tolerancja religijna jest wpisana w polską konstytucję.

Co to oznacza?

Że ta tolerancja musi dotyczyć również agnostyków. W dużych polskich miastach 50% mieszkańców nie czuje się związanych z żadną wspólnotą wyznaniową.

Co należy rozumieć, iż wszelkie praktyki religijne, manifestowane dotąd w przestrzeni publicznej, pora przenieść do 4 ścian własnej świątyni
avatar
Mam wielką nadzieję, że może tym razem się uda. Jestem ciałem i duchem z protestującymi i też doraźnie w tych protestach uczestniczę.
Legionie, super! W interpunkcji i ortografii również. Mam jedynie wątpliwości dotyczące "dzieła Bożego". Jeżeli to jest przymiotnik dzierżawczy, czyli czyje dzieło, to napisałeś dobrze. Jeżeli zaś jest to odpowiedź na pytanie, jakie dzieło?, wówczas powinna być mała litera..
avatar
To tak, na wszelki wypadek ;)

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus; supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae caelestis, Satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen

Dopóki mnie nie zbanujesz, to pod każdym twoim, najgłupszym z głupich tekstem, będę ci to wstawiać :-)
avatar
Branimirze, a któż powstrzymał Abrahama, jeśli nie szatan?
avatar
Legion, ciebie naprawdę coś potrzaskało! Dlatego przypominam:

Sancte Michael Archangele, defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus; supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae caelestis, Satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen

Może wreszcie pójdziesz spać?
avatar
Abrahama powstrzymał demiurg, który sprawdzał, przekomponowywał i serwisował świat, który stworzył. Bóg wysłał szatana, ale ten leżał gdzieś obok powalony atakiem śmiechu spowodowanego tym, co tu zobaczył.
avatar
Ten demiurg to Sael - Boga syn pierworodny.
avatar
Znowu cię wzięło na głupawkę, Legionku :-D
© 2010-2016 by Creative Media
×