Przejdź do komentarzyA kościółek...
Autor
Gatunekprzygodowe
Formawiersz / poemat
Data dodania2020-11-04
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń192

A kościółek cicho siedzi,

siedzą cicho też sąsiedzi

i starosta, i sołtysi -

wszystkim w gminie

w tej dolinie

problem równo wisi.


W *Bucie...* hula

czart w spódnicy,

Blondyn milczy,

rówieśnicy...


Dzieci z tej ulicy

widzą, co jest grane

i co robi panna Ziuta,

ta, co zęby ma na drutach,

w mini, w czarnych butach

z tym czy z tamtym panem.


Wszystko jest tu cacy,

byleś miał *na tacy*,

cicho zjadał, nic nie gadał,

czy deszcz pada, czy nie pada.

  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Dobre. Oj, dzieje się.
W każdym społeczeństwie ręka rękę myje. ;) I nikt nic nie widzi... Oprócz dzieci... I co z nich wyrośnie?
© 2010-2016 by Creative Media
×