Przejdź do komentarzyPowtórka listu otwartego do Befany i Knoedla (z dnia 30.10.2020)
Tekst 1 z 11 ze zbioru: Teksty epistolarne
Autor
Gatunekobyczajowe
Formaproza
Data dodania2020-11-23
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń372

Skoro Administratorka usunęła mój list do Befany i Knoedla z dnia 30.10.2020 a ich chamskich, wulgarnych odpowiedzi na niego nie, i skoro mnie o tym nawet nie powiadomiła, dając im tym samym ciche przyzwolenie na dalsze obrażanie mnie — ku przyzwoitości — publikuję list raz jeszcze:



Szanowna Befano, szanowny Knoedel,


bawi mnie to bardzo, że aż tyle swojego cennego czasu poświęcacie mojej skromnej osobie. Że, jak doszły mnie słuchy, piszecie różne teksty (wiersze, eseje, opowiadania) pod tytuły moich tekstów tu zamieszczanych. Że w komentarzach, na forum, gdzie się tylko da — piszecie o mnie.


Hmm... tak sobie myślę, że właściwie to powinnam być dumna, że żyjąc ponad 30 lat na Obczyźnie, tak „wielkie osobistości” z Polski mną się zajmują.


Do tej pory nie reagowałam, bo banując Was, po długim znoszeniu Waszych ataków chamstwa, impertynencji zignorowałam Was całkowicie wraz całym Waszym pisarskim inwentarzem... i nie czytam Waszych teksów.


Choć początkowo niektóre Wasze wiersze bardzo mi się podobały, szybko zorientowałam się jednak, że należycie do nienawistnych, napastliwych, niekulturalnych ludzi, a takich omijam szerokim łukiem. Zbyt cenię sobie radość życia, bym miała się babrać w...


Wprawdzie, jak już wspomniałam, od dłuższego czasu dochodziły mnie słuchy, że mnie podle szkalujecie w różnych miejscach, to jednak nie chciałam odbierać Wam przyjemności pozbywania się jadu nienawiści... Szkoda by Was było, gdybyście się mieli jego nadmiarem udusić.


Gdyby jednak w przyszłości Wasze zainteresowanie moją osobą mnie znudziło, nie zdziwcie się, jak kiedyś, pewnego pięknego dzionka, otrzymacie z zagranicy pozew o stalking. Szykanowanie, nękanie innych jest karalne. Jest na to paragraf.


Na zakończenie mojego listu, dedykuję Wam Obojgu kwiatuszek z życzeniami miłego dnia oraz radości, pogody ducha, weny twórczej i... nadziei, Michalszka



30.10.2020



  Spis treści zbioru
Komentarze (17)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Jakiekolwiek prześladowanie, wyszydzanie, etykietowanie, stalking, mobbing etc., etc. ludzi w UE jest k a r a l n e.

W chrześcijańskiej od tysiąca lat z kawałem Polsce NADAL mamy z tym kolosalne problemy,

co gołym okiem widać także na tym portalu.

Milczące przyzwolenie to współudział
avatar
Są choroby,na które nie ma lekarstwa.
avatar
Czego ta (kobieta) od ciebie chce. Admministracja ją powinna utęperować, to jest nie do pomyślenia, co ona wyprawia. Połowę uczestników portalu zablokowała, bo mają inne zdanie. To po co wystawia się publicznie, niech siedzi w obórce, na strychu.
Glowa do góry Michalszko. Nie jesteś sama.
avatar
Oj, widać, Emilio, aż nazbyt wyraźnie widać.
Jestem na tym portalu dwa lata i już od samego początku wiem, ile tu jest złych ludzi, a ile dobrych. Na szczęście tych drugich jest więcej... I to mnie bardzo cieszy.


Foton, zgadzam się z Tobą. Nie ma. :)
avatar
Pulsar, dziękuję... Nie pochylam głowy przed złymi ludźmi. Uśmiecham się. :)
avatar
Kazimierz Grześkowiak śpiewał, że "Chłop żywemu nie przepuści", a tu okazało się, że baba nie tylko jest bardziej zdeterminowana niż chłop, ale jeszcze wzięła go pod swoje kopyta.
A mnie się wydaje, że źródłem tego zacietrzewiania jest po prostu pełne zakompleksienie, które rodzi nienawiść i chęć odwetu.
avatar
Droga Ape.
{ mieszkam w polsce i myślę po polsku}
Zalęży jak ciebie Polkę ukieronkowują światopoglądowo.

A może horyzonty poetko rozszerz.
avatar
Pozew o stalking jest możliwy, ale po co?
Tak, są na tym portalu koalicje - niektóre zdawać by się mogły bardzo egzotyczne.
Ale wzajemne plucie na siebie jadem... To pochłania tyle energii...
Nie zgadzam się z tym, z tamtą, ale ich czytam, bo jestem ciekaw tego co inaczej wymyślone niż ja bym to zrobił.
Wkręciliście się w chorą sytuację.
avatar
Ape, czy Ty aby nie przesadzasz? Ja wg Ciebie prowokuję, a inni Użytkownicy portalu, pisząc tutaj o wiele więcej (w różnej formie) na temat polityki — nie prowokują.
„Prowokuję”, jak już, tylko dlatego, że w Kraju nie mieszkam a mam czelność pisać na temat polskiej polityki. Jestem Polką i mam takie same prawo jak każdy Polak (też mam obywatelstwo polskie i płacę podatki w Polsce).
Potępiam, gloryfikuję? To jak Ty czytasz? Piszę o sprawach codziennego życia w różnych opowiadaniach, wspomnieniach, wierszykach... na wesoło, najczęściej pół żartem, pół serio.
O, chociażby podany przez Ciebie przykład o emerytach. Jak Ty go zrozumiałaś? Opisałam na wesoło rzeczywistość i nawet na myśl mi nie przyszło, że tekst ten w podobny sposób może ktoś przeciwstawić do sytuacji emerytów w Polsce.. I po co to przeciwstawianie?
Moja zwykła codzienność ma miejsce w Niemczech, to ją opisuję, bo lubię, a jak ktoś chce się w niej czegoś doszukać, to zawsze się doszuka. Trochę więcej poczucia humoru, Ape. Albo po prostu nie czytaj moich tekstów.
Pozdrawiam. :)


Branimir, a gdzie Ty tu widzisz wkręcenie? Od dwóch lat nie reaguję na chamskie zaczepki tych dwojga, teraz jednak musiałam — dla zachowania przyzwoitości... I na tym koniec. Zbyt cenię sobie radość życia, by babrać się w czymś takim. ;)
avatar
https://www.publixo.com/text/0/t/28385/title/Polacy_w_Kraju_nie_lubia_Polonusow

Jestem podobnego zdania co ape.
Przestałam Cię komentować od wyżej za linkowanej publikacji.
Zrobiłam teraz wyłom w milczeniu u ciebie pod tekstami.
W tej publikacji prezentujesz swój stosunek do Polaków mieszkających w Polsce, więc ape ma jednak sporo racji. A ty podsumowujesz - "nie czytaj". Heh, nic już więcej nie dodam.
avatar
Znam tych ludzi od wielu lat i sądzę,że nic nie jest w stanie ich zmienić.Przez szanowną wylatywałam z tego portalu wiele razy. Kiedyś miała tu wielu przyjaciół,dzisiaj jej przyjaciele są moimi. Jeśli chodzi o Kondela,to na innym portalu traktował mnie jak przyjaciółkę, a kiedy zjawił się tutaj,zwyzywał mnie od najgorszych aby przypodobać się szanownej.Ta para do siebie pasuje i nie ma sensu się nimi przejmować.Zgadzam się z janko ,że źródłem ich zachowania jest zakompleksienie.
avatar
Tak, Janko, psychologia tak właśnie zakompleksienia postrzega i kwalifikuje. Zakompleksieni ludzie przodują w jednym i w drugim, próbując zatruć nam radość życia, i szlag ich trafia, kiedy im się to nie udaje.

O ile lepiej w Polsce by się żyło, gdyby nie rządził nią zakompleksiony człowiek, który nieustannie wypluwa na swoich przeciwników hektolitry jadu nienawiści.

Ile trzeba mieć w sobie nienawiści, ile hipokryzji, aby... np. jak nasz tut. znajomy, aż tak nienawistnie, po chamsku wyrażać się o Niemczech, a od lat dobrowolnie w Niemczech pracować i jeść niemiecki chleb...


Adela, dziękuję Ci za krótką charakterystykę owej pary. Już na samym początku (przed 2 laty) poznałam się na nich. Nie mam najmniejszego zamiaru się nimi przejmować. :)
avatar
Gruszko, to bardzo mi miło, że stać Cię na „wyłom”. ;)
I dalej podtrzymuję swoje zdanie w tej kwestii. Skoro tak, i tylko tyle z tego mojego tekstu zrozumiałaś, że aż przestałaś mnie komentować, to bardzo mi przykro. ;)


Ape, miło mi, że chciałabyś czytać moje teksty. Proszę bardzo, czytaj więc... tylko te, które Ci odpowiadają.
Nigdy nie byłam i nie będę monotematyczna i o polityce co jakiś czas z pewnością pisać będę, gdyż temat ten mnie bardzo interesuje.
Domyślam się, że nie wiesz od czego się zaczęło... Nie żałuj. Bo to głupie, śmieszne, wręcz żenujące, co ta dwójka tutaj wyczynia w stosunku do niektórych tut. użytkowników portalu. Bo nie myśl, że ja jestem jedyną osoba, na którą ta „zacna” para sobie parol zagięła. Tyle że na mnie najmocniej, bo ja tu jestem stosunkowo nowa. ;)
Miłego dnia, Ape.
avatar
Zrozumiałam dokładnie tak jak napisałaś :) Co siejesz, to zbierasz. :)
Może lepiej przyjęty byłby ten zalinkowany tekst na niemieckim portalu :)


A w ogóle - ten list to daj na forum, bo tutaj jest miejsce na utwory, a nie na publiczne prywatne korespondencje.
avatar
Gruszko, zrozumiałaś tak, jak chciałaś zrozumieć. Nie biorąc w ogóle pod uwagę tego, że z palca sobie tych internetowych obelg nie wyssałam. Można je znaleźć.

Ojej, no coś Ty, na forum? :D Teksty epistolarne to przecież też literatura. :)
avatar
Sprawdź w regulaminie zapis o korespondencji.

Spokojnego dnia
avatar
Gruszko, to podobnych tekstów tej "zacnej" dwójki o mnie i skierowanych do mnie (jak mi donosili niektórzy użytkownicy) — mogłabyś tutaj wiele znaleźć, tyle że chamskich, obelżywych, a mój tylko jeden... i to taki ładny, bez cienia chamstwa. ;)

Mam nie tylko spokojny dzień, mam też radosny, ale dziękuję Ci za życzenie. Tobie również tego samego życzę.
© 2010-2016 by Creative Media
×