Przejdź do komentarzyNie trzeba 'tupać', wystarczy jedynie popatrzeć
Autor
Gatunekfilozofia
Formawiersz / poemat
Data dodania2021-03-22
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń600

Marzec Roku Pańskiego 2006


Światłem w Rzymie zapachniało


A w Krakowie

marzec w żałobie

z powijaków odwija

kokony mimozy


A na Franciszkańskiej


radosna woń ukołysze

niemowlęce słoneczko

jak dzwonek -


i Zygmunt odpowie spiżem

gdy na forsycji złotych prętach

powietrze rozhuśta


Halny wiatr


Za to w wielickich Ogrodach Żupnych:


Już spod badyli

rozbity błękit filiżanki

czyli kwiatki ożanki

nazywanej naukowo przetacznikiem

potocznie - perską Weroniką

która truje podobno

glikozydami


Szczególnie wtedy


gdy wyżu

pasiasty żagiel

pcha od wschodu

białoniebieski wiatr

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×