Przejdź do komentarzyStrusiologia? A cóż to za brednie?
Tekst 52 z 53 ze zbioru: ZOOlogia stosowana
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formaproza
Data dodania2021-03-31
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń106

Strusiologia? A cóż to za brednie?


Czy struś ze strachu chowa głowę w piachu? Kto to wymyślił? Wcale nie chowa. Przeciwnie. Lubi patrzeć. Ogromne oczy ma nie od parady. Czy przez to ma zbyt mało miejsca na mózg? Nie. Wystarczająco. Wszak nie rozmiar mózgu się liczy a jego wydajność, drodzy bracia więksi.



 


— A ja patrzę i patrzę... I co widzę? Piękny świat widzę... Serio, wcale nie szydzę. Widzę dobrych ludzi, a jest ich wielu. Złych widzę więcej, ci błądzą bez celu.



Lecz Świat, chociaż piękny, niebezpieczny się staje... Za destabilizację jego porządku odpowiedzialni są: bandy terrorystów na Zachodzie i jeden groźny polityk plus dwóch głupich na Wschodzie. Dopełnia ją koronawirus, zarówno na Zachodzie, jak i na Wschodzie...


Czy kiedyś będzie jeszcze normalnie? Trzeba wierzyć, że tak. Ale też i działać. Najlepiej zacząć od własnego podwórka.



  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Mądry ten struś. Może na korki zgłosiłaby się dobra zmiana?
avatar
Jaki słodziak na tym zdjęciu ;)

To bardzo mądry ptaszek! Do jednego gniazda kilka mam naskłada nawet 30 jaj, a potem już nimi zajmuje się wyłącznie tata-zuch!
avatar
Janko, tej akurat dobrej zmianie już ani święty Boże nie pomoże. ;)


Emilio, też podziwiam ten fenomen. Takie z nich dziwne matki (podobnie jak kukułki), tylko wycisną z siebie jajo i już idą szukać innego partnera. W świecie braci większych takie zachowanie byłoby strasznie napiętnowane.
© 2010-2016 by Creative Media
×