Przejdź do komentarzyFitness
Tekst 25 z 25 ze zbioru: Drabble
Autor
Gatunekobyczajowe
Formaproza
Data dodania2021-05-07
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń100

(zainspirowane zasłyszanym)


– Bożenka, chyba ruski rok się nie widziałyśmy! Ale pięknie wyglądasz...

– Kaśka, ty mnie nie denerwuj, dobrze? Zapisałam się pół roku temu na fitness, jeszcze im co miesiąc własne pieniądze daję, i co?! No, sama popatrz!

– Widzę, widzę, hi, hi…

–Taka z ciebie koleżanka?! Jeszcze się śmiejesz?! Lato się zbliża, a ja zamiast schudnąć jeszcze dwa kilo przybrałam! Te siłownie i fitnessy to jedno wielkie naciągactwo!

– To po co płacisz? Ja bym przestała.

– Masz rację. Jeszcze pójdę do nich i zażądam, aby oddali moje pieniądze. Tak powiem tym oszustom, że im w pięty pójdzie! Tylko się dowiem, gdzie jest to fitness…


  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Pewnie kupiła przez internet.
avatar
Oczywiście, Marianie. Tak też się comiesięcznie opłaca siłownię i fitness.
avatar
Dobre, Hardy, ale się uśmiałam. No cóż, taki podejściem do aktywności fizycznej nigdy w głowie grać nie będzie. :D
© 2010-2016 by Creative Media
×