Przejdź do komentarzysmaczki życia, czyli pogoda dla krętaczy
Tekst 66 z 125 ze zbioru: miszmasz
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2021-06-14
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń90

W pewnym mieście, niezbyt dużym, 

żyło sobie Antków dwóch. 

Jeden, co w policji służył, 

i ten drugi - łapacz much. 

Wiodło się im różnie w życiu 

- pierwszy marną pensję miał. 

Ten następny, niezły spryciarz 

brał od życia to, co chciał. 

Morał by tu wysnuć trzeba, 

który przecież uczyć ma; 

gdy zapragniesz gwiazdki z nieba, 

musisz z władzą umieć grać ..


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×