Przejdź do komentarzyprzed sobą
Tekst 87 z 119 ze zbioru: bo we mnie jest rock
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2022-01-10
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń821

usta smak spieczonej ziemi 

skóra sucha liściem jesiennym 


opuszczony wzrok tępy głęboki 

płuca powietrzem tlenem 


napełnione serca strachem 

umieram tak blisko ciebie 


nie czujesz zapachu sosen 

odjeżdżasz szybkim samochodem 


mój dom bez dachu 

nie zawrócę czasu 

upadam na kolana 


kurz i wspominki po znajomości 

zatapiam statki palę mosty 


między nami niedosyt 


zadaję kilka pytań 

nie chcę poznawać odpowiedzi 


niech sens będzie sensem 

w bezkresie w bezsensie 


zanurzam nadzieje 


nikt nie nadjedzie 

miej serce choćby w kieszeni

  Spis treści zbioru
Komentarze (8)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
z początku aż się prosi zmienić na "w ustach"
avatar
Zauważyłem to zbyt późno:)
avatar
To już kolejny utwór Twojego autorstwa, który czytam z pewnym zdumieniem, przede wszystkim ze względu na Twój styl - niezwykle oryginalny, sugestywny i nieskrępowany żadną manierą. Naprawdę mi się podoba, czekam na kolejne!

PS. Nieco przypominasz mi "z poezji i wrażliwości" Edwarda Stachurę. Taka mnie naszła refleksja:)
avatar
Kiedy  miałam,   czternaście lat zastanawiałam się  codziennie, dlaczego chodzę i  co, tym steruje. Na studiach dowiedziałam się wszystkiego.
Teraz jestem na etapie po co` chodzę`. A na starość, jak jeszcze będę mogła racjonalnie myśleć, pewnie, będę zastanawiać się, dlaczego wszystko mnie boli podczas chodzenia. Pewnie po wizycie u lekarza, postawią diagnozę, zwyrodnienie stawów etc. Jutro pójdę, do pracy  i będę pocieszać swoich pacjentów, a po  znowu pomyślę po ch... to wszystko.  Pewnie sobie pomyślisz, po co to piszę? Mam nadzieję, ze się domyślisz. Pozdrawiam, bardzo serdecznie  z państwa uchodźców.
avatar
Intelektualnie i artystycznie jest to przykład klasycznego jałowego bicia piany. Wystarczy przeczytać kilka-kilkanaście tekstów tego Autora, żeby zobaczyć, że w tym ciągu ekspresji poetyckiej wciąż jest to

ta sama
o tym samym
gadka szmatka

Jako oddzielny tekst istotnie ciekawy - niestety, w zestawieniu z poprzednimi to jednak okropne nudziarstwo: wałkowanie identycznych wątków, identycznych metafor, ta sama interpunkcja, te same formy, powielanie, kopiowanie, schemat.

Niemożność wyjścia poza własne totalnie zagubione, w każdym tekście "umierające" ja prowadzi tę poetykę na dzikie manowce
avatar
Tytuł zbioru /"bo we mnie jest rock"/ przyciąga miłośników rocka, a więc muzyki, która ma krąg odbiorców dużo bardziej wyrafinowanych niż fani disco-polo.

Ale - przyznajmy - nie jest to jazz Krzysztofa Komedy i nie jest to tym bardziej Henryk Mikołaj Górecki
avatar
Dziękuję za mądre słowa.

Pozdrawiam Was serdecznie.
avatar
Lubię nudzić, marudzić i nie wykurzać się ale przynajmniej jestem sobą i piszę na przekór schizofrenii.

Czasem słowa bolą ale czy warto się przejmować, chyba nie .
© 2010-2016 by Creative Media
×