Przejdź do komentarzyEwolucja (tyle samego człowieka co jego postawy)
Tekst 12 z 30 ze zbioru: Mogą być wątpliwości
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2012-03-04
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1880

Ludzi to ja

właściwie nie rozumiem -

siebie zresztą też.

Ale wystarczy że wyglądam

jakbym rozumiał.


Co to więc jest że człowiek

kieruje się wrażeniem

(żeby nie powiedzieć -

instynktem prymitywizmem)

a chwali się rozumem.


To ci dopiero jest człowiek

mądry - nie mylić z rozumem

a docenić czy to pierwotność

czy to cwaniactwo -

w całej rozciągłości.


  Spis treści zbioru
Komentarze (7)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
W drugiej strofie zmieniłbym z "Co to więc jest że człowiek" na "Jak to więc jest że człowiek".
avatar
Zgadzam się z optymista, warto poprawić ten fragment. Poza tym wiersz ciekawy.Ludzie są bardzo skomplikowani i tak naprawdę nie znamy czasem i nie rozumiemy siebie samych, nie wspominając o innych.
avatar
Bardzo lubię czytać takie teksty (nie wynikając tym razem w głębie), tylko czy oby na pewno tekst jest odpowiednio zaszufladkowany? Może to filozofia.
avatar
a co to za różnica, nawet jeśli jest różnica. ni to poezja, ni to filozofia. z tym, że co do różnicy, to dobro nie jest złem, a zło dobrem, a przynajmniej jakiś porządek musi być; według czegoś trzeba się kierować, czegoś trzymać, a to mogą być np. dogmaty. z tym, że na ziemi nic nie jest pewne, wieczne. prawa ludzie ustalają i ludzie łamią (najlepsze jest chyba to, co człowieka uwzniośla). raz trzeba być stanowczym, raz elastycznym, zawsze człowiekiem
avatar
Dogmaty -

Warto wierzyć w jakiś jeden system (przebijając się podług własnych potrzeb i możliwości przez runo - głębiej, do źródła).

Elastyczne według relatywistów jest pojęcie prawdy (sofiści, spin doktorzy, liberałowie - ale nie gospodarczy, więc może lepiej powiedzieć libertyni, chociaż też nie... potem sprecyzuję).
Mówią, że prawda leży po środku. Daleko mi od takiej prawdy.
Prawda jest jednak taka, że niektórzy - lubią/preferują/nie umieją inaczej - jak żyć w kłamstwie. To ich naturalne środowisko. Warto więc wierzyć jakiś najwygodniej związany z naszą szerokością geograficzną dogmat, a rezerwaty dla notorycznych kłamców zostawić w spokoju.
avatar
dogmaty, pewnie są podstawą, ale są też punktem zwrotnym i zawrotnym, żeby nie powiedzieć, przewrotem, czy(li) milowym krokiem w drodze człowieka, która to droga zasadniczo jest wędrówką, a nawet pielgrzymką; dokąd, do czego by nie, do (pojęcia, acz niekoniecznie rozumnego) istoty rzeczy i ducha
ale i tak, kto się nie kieruje dogmatami, to go kieruje instynkt przetrwania
avatar
Ciekawe czy można. wyłączyć zmysły, nie wyłączając instynktu przetrwania? Czy ludzka myśl z siebie sama chroni nas przed unicestwieniem. Utrata jednego ze zmysłów rekompensowana jest nam podobno przez wyostrzenie pozostałych.
© 2010-2016 by Creative Media
×