Przejdź do komentarzysmutek odejdzie jak ból
Tekst 129 z 164 ze zbioru: samotność
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2023-02-19
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń305

smutno mi boli w środku 

odpływają z falą myśli 

uderzają o brzeg skroni 

cisza co trwa niesie smutek 


zamyka drzwi trzask okiennicy 

wybudza płytkie sny noc wiecznie trwa 

zakrywam oczy by się nie obudzić 

każdy dzień jak ciężar na barkach 


dźwigam krzyż za dwóch 

idę upadam wstaję 

ktoś dodaje mi sił 

słabi nie mają szans 


pozwól wytrwać trudny czas 

pozwól powitać cię w drzwiach 

na stole kwiaty ciepło herbaty 

dotyk dłoni koi wszystkie niepokoje 


zostań na chwilę niech trwa 

na wieki razem każdym dniem 

odejdzie smutek koszmary 

w rozmowie utopieni nie chcemy spać

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×