Przejdź do komentarzyangelologia
Tekst 5 z 91 ze zbioru: Powierszam tobie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-03-20
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń603

zaciągnęło chmurami 


anioł zabłądził  

a mnie zabrakło głosu 

bo ileż można

pod wiatr 



chucham na szybę 

palcem przecieram szlak 

a on mówi że  

najciemniej pod aureolą

  Spis treści zbioru
Komentarze (9)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Ciekawy wiersz. Zabrakło głosu - od krzyku o pomoc?
"Najciemniej pod aureolą" wzbudza we mnie skojarzenie, że ten anioł to trochę inny anioł.
avatar
lilly, świadomie tak zapisałam, aby dać pole do różnych odczytań. Ale wiadomo - wariantów autointerpretacji nie podam, bo czytelnik czyta i znajduje swój wariant :)
Pozdrawiam
avatar
[..........]
avatar
Pozdrawiam, Befano :)
avatar
Radzę zapoznać się z PubliXowym "atramentem", gdzie jest sporo na temat anielskich i czarowniczych motywów. Bo wtedy ten Portal reprezentował naprawdę wysoki poziom. Zepsiał, kiedy odeszli najlepsi. Albo ci bardziej elokwentni postarali, żeby owi "najlepsi" sobie poszli...
avatar
To trójwymiarowa z otwartą interpretacją scenka w trakcie lub tuż po jakiejś constans latami przeżywanej tragedii. Nie wiemy, kto jest tym lirycznym "ja"; kto tak dziś krzyczał, że zabrakło mu głosu, a potem chuchał na szybę i palcem wodził, szukając wyjścia.

Końcowe "najciemniej pod aureolą" - to odwołanie wprost do znanego porzekadła "najciemniej jest pod latarnią". Kto stoi deszcz, słońce czy zawieja pod latarnią od tysięcy lat NIEWIDOCZNY?? Kto - całkiem NIEWIDOCZNY - stoi w oślepiającym świetle aureoli?! Kogo rozpoznajemy, patrząc pod słońce???

Kogo też ukrywa otwarty ostatni dwuwers "a on mówi że..."? Kim jest małymi literkami w tej drobnej kaszce z nieba "on"?

Siła wyrazu obala mury Jerycha.
avatar
Jejku, Emilio, ależ Ty komentujesz...! Wielkie dzięki za to dla Ciebie. :)
avatar
Każdy szan. Odbiorca, czytając, konstruuje własny obraz tego, co w lekturze "zobaczył", a zatem, inaczej mówiąc, mogę widzieć jedynie to - co mogę; nie jestem w stanie postrzegać cudzym okiem.

To niebywały fenomen: jedno i to samo dzieło literackie - milion odczytań. Lektura naszych komentarzy pod tekstami wskazuje, jak KRAŃCOWO różnie widzimy. W tym sensie każdy z nas ma rację. Nie ma prawdy obiektywnej.


"TAK JEST - JAK SIĘ PAŃSTWU WYDAJE" /Luigi Pirandello/
avatar
Emilio, to ważne, by zostawić czytelnikowi puste pola do jego konkretyzacji. Twoja interpretacja - wdzięczność winnam za tak wnikliwe czytelnicze oko. Raz jeszcze dziękuję :)
© 2010-2016 by Creative Media
×