| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz / poemat |
| Data dodania | 2025-11-17 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 215 |

Prezydel Batyr nad Wisłą mieszka,
twardą ma skórę kibol-koleżka,
wspomina mile w polu ustawki,
gdy się z innymi nagrzmacał w czaszki.
Jego kumpelo, „Wielkim Bu” zwany,
sprzedawał ćpunom proch zakazany,
więc sprawiedliwość się z nim zabawi…
chyba że Batyr go ułaskawi.
Karol na imię ma nasz Batyrek,
on w Grand Hotelu sprowadzał miłe
panie do uciech dosyć swawolnych.
Podatek płacił? Żarty… zapomnij!
Starego człeka umiał mieszkanie
po iluś latach wyłudzić za nic.
Lubił przesypiać się za darmochę,
choć miał mieszkanie całkiem pod bokiem.
Jako rezydent…(Nie! To wczorajszy.
Ten jest prezydlem, na zydlu siadłszy).
Jako prezydel w weta się bawi,
wie, jak łopatką babki rozwalić,
nie bacząc na to, że weta niszczą
strukturę państwa… Znów ”złe” się ziszczą?
Ksywę „Wetoman” Polacy dali,
widząc, że może sił nas pozbawić.
Wrzeszczy, że Zachód to zagrożenie…
Dla niego Wschód jest tęsknym wspomnieniem?
Troszkę nim trzęsie na oficjałkach,
więc wciąż zażywa pod dziąsło, w dawkach –
snusy ukradkiem… Zapasik trzyma
na podorędziu koleżka syna.
To ważna praca! – Dlatego zawsze
blisko prezydla ten kumpel stawszy.
Fajnie się bawi Karol prezydel,
kto mu podobny, ten chwali mile.
Szkoda że Batyr, z takim bagażem,
jak kibol niszczy „Polskę mych marzeń”.








oceny: bezbłędne / znakomite
lecz po raz pierwszy jest ktoś z burdelu..
oceny: bezbłędne / znakomite
Drodzy nasi przyjaciele,
Takie też w stolicy.
Kasa! Kasa! Tylko to się liczy!
;(
oceny: bezbłędne / znakomite
z prezydenckiego stolca
zydel on zrobił...
k`sobie przysposobił.
Nie zapomnijmy o ustawkach...
czy dają kasę, poznamy po stawkach.
To jest smutne.
Ciekawe kiedy nadejdą rozbiory, bo już chyba są blisko.
oceny: bezbłędne / znakomite
oceny: bezbłędne / znakomite
Jaki naród, taki prezydel!
Taki mamy naród - parafrazując Elżbietę Bieńkowską. Co zrobić, co zrobić? - powtarzając za Andrzejem Gołotą. Srać na to jak Legion. Hardy też ładnie się wysrał. Pisopatologia jest zachwycona.
Tego ćpuna i alfonsa też przetrwamy.