Tekst 138 z 156 ze zbioru: Promyk świtu
| Autor | |
| Gatunek | proza poetycka |
| Forma | wiersz biały |
| Data dodania | 2025-11-26 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 144 |

Spadł dziś śnieg
Biel.
Nie ta czysta, nieskalana,
a ta zakłamana,
co skrywa pod spodem
ziemi blizny, brudne sny.
Ciemność pomieszała,
pogubiła szlaki,
a Ty – wędrowcze,
patrzysz w dół.
Czyjeś stopy
odcisnęły się na śniegu.
Obietnica drogi?
Znak nadziei?
Płatki tańczą,
zakrywają,
zacierają prawdę.
Czas ucieka.
Biegnij.
Nim biel pochłonie wszystko,
nim ślady znikną na zawsze,
Gdzieś tam czeka odpowiedź,
za tą śnieżną ścieżką.
Odkryj ją,
zanim będzie za późno.
A.D. 26. 11. 2025








oceny: bezbłędne / znakomite
NOMEN-OMEN
wiersz biały
Biel bieli nierówna
i to nie ona jest temu winna.
Eskimosi
NOTABENE
znają nawet 200 określeń dla /białego/ śniegu
oceny: bardzo dobre / bardzo dobre
oceny: bezbłędne / bardzo dobre