Przejdź do komentarzyO Franku oraz kacelarii prezydenta
Tekst 79 z 78 ze zbioru: O pryszczatym Franku i pyzatej Geni
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2025-12-17
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń160

O Franku oraz kancelarii prezydenta


Stwierdził pryszczaty Franek pod Człopą,

to nie podoba się wielu chłopom:

w kancelarii prezydenta

sytuacja jest napięta,

gdyż Karol czasem bywa jełopą.

  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Czy czasem?
Chyba stale.
avatar
Się już nie podoba
Ani babom, ani chłopom,
Bo chce rządzić sam
Węglem, owsem, ropą
I pieskami, i łańcuchem!
Taki z niego cham!
avatar
Jeśli doktor historii nie zna historii polskich prezydentów, to jako prezydent będzie coś wiedział o polskiej prezydenturze? Toż ten szemrany cwaniaczek potrafi tylko walić kastetami w mordę, kopać ludzi i bić bejsbolem!
avatar
...za poprzednikami, chociaż nazwałbym go dosadniej, niż tylko "jełopą". Dużo dosadniej i zgodnie z prawdą.
avatar
Hardy, bardzo dziękuję.
avatar
Sprzeczał się Karol pod Kioto
z wyborcą: - Chodzi mi o to,
że na tę chwilę
jestem debilem,
a nie, jak mówisz, idiotą*.

* Idiota, to wyższy stopień upośledzenia umysłowego niż debil.
© 2010-2016 by Creative Media
×