Tekst 7 z 7 ze zbioru: czas wygładza
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz / poemat |
| Data dodania | 2013-11-02 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 2753 |

mówisz nie można wciskać się ciągle
w wolne szczeliny pomiędzy nimi a nami
to budzenie ze snu nie sprawi że wrócą
wiem to niemożliwe
mijamy się w czasoprzestrzeni
idąc tymi samymi alejkami
czas między datą narodzin a tą bardziej smutną
przeznaczony dla nich przesunął się dla mnie
na odległość każdorazowego zatrzymania
przy kamieniu wcale `nicniemówiącym`
i światła które trzymam w dłoniach
złożone kwiaty nie potrafią przykuć na tyle mojej uwagi
bym mogła przegapić zaduszkowe pobyć razem








oceny: bezbłędne / znakomite
"Pobyć razem" w oryginale jest zapisane kursywą. A to "ciągłe" - pewnie złe słowo użyłam bo na "stałe" jak dla mnie oznacza już pobyt tam a raczej chciałam wyrazić "wejścia na chwilę".
:)
oceny: bezbłędne / znakomite
oceny: bezbłędne / znakomite