Przejdź do komentarzyLimeryk z grochówką
Tekst 111 z 255 ze zbioru: Zlepek klepek
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2013-11-15
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1992

Przed wyjściem w morze w Królewskiej Lubyczy 

Dowcipna teściowa grochówką na giczy 

Kiedy zięcia częstowała 

To pod nosem tak mruczała 

Pomyślnych wiatrów mamusia ci życzy

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Bardzo ciekawy i dowcipny pomysł na limeryk. W moim odczuciu jednak troszkę naruszono reguły limeryku. W pierwszym wersie nie ma wymienionego bohatera, a pojawia się dopiero w drugim. No i wersy są chyba odrobinkę za długie, a wers drugi, w odróżnieniu od pierwszego i trzeciego, które mają po 11 zgłosek, ma ich 12. Moja sugestia jego poprawienia byłaby następująca:

Teściowa w Królewskiej Lubyczy
Przed rejsem zięciowi na giczy
Grochówkę gotowała
Pod nosem zaś mruczała:
Pomyślnych wiatrów mama życzy.

To jest tylko sugestia. Można też w wersie trzecim grochówkę zamienić na zupę, a wówczas w wersie czwartym wyrzucić "zaś".
avatar
Janko już ocenił drobne niedociągnięcia. Ja tylko dopiszę kontynuację:

Niech tam wiatry cię zaniosą,
gdzie koguty jaja niosą.
Więc nie wracaj, zięciu miły,
bez koguta z Kochinchiny ;)
avatar
Grochówka dowcipnej teściowej
zażegnała kryzys paliwowy.

:)
avatar
A jeśli nie będziesz uparty,
to wiatry zawieją cię w Tatry.

Oczywiście po powrocie z rejsu.
© 2010-2016 by Creative Media
×