Tekst 2 z 27 ze zbioru: Smecz
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz biały |
| Data dodania | 2013-11-16 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 2984 |

Przebarwienie
Po omacku, tak, na próbę,
jeśli zdasz sobie sprawę,
że cisza jest obszarem zamkniętym bezszelestnie,
dopadnie głucha wyobraźnia –
struktura, zataczająca błędne koło.
Karty wciąż znaczone wyczuwalnymi plamami.
Który to już raz wydaje ci się,
że zrozumiesz wszystkie niestworzone pacierze.
Kiedy Bóg się o tym dowie będzie po wszystkim,
najciszej,
gdziekolwiek,
jeden krok nie w tą stronę,
zawsze po omacku,
zawsze tak samo daleko.








oceny: bezbłędne / znakomite
oceny: bezbłędne / znakomite
jeden krok nie w TĘ stronę
/i już po nas/
(patrz kolejne wersy - cytuję z pamięci)
Krótki przystępny samouczek: TĄ STRONĄ - kim? czym? /interesuję się, wyręczam się, jestem zafascynowany itp./ - narzędnik
TĘ STRONĘ - kogo? co? /widzę, czuję, postrzegam itp./ - biernik