Przejdź do komentarzyLimeryk po Barbórce
Tekst 182 z 255 ze zbioru: Zlepek klepek
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2014-12-06
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1772

Miał tupet sztygar we wsi Ośla Górka 

Kiedy przed świętem co zwie się Barbórka 

Wynajął sto stolików 

I pozapraszał górników 

Do lokalu co zwał się „Bar Burka”

  Spis treści zbioru
Komentarze (10)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Niestety, teraz tak się z górnikami obchodzą. Świetne :)
avatar
E tam! Więcej polotu; z górniczego miasta "jezdem" ;-)
avatar
Limeryk jak się patrzy :)

Naprawdę nie ma już karczm piwnych?


:)
avatar
Coś mi umknęło? Fakt, że w ostatnich dniach byłem mocno zajęty, mało słuchałem, co się w polskim górniczym świecie dzieje.

Mam jednak dwie uwagi do konstrukcji limeryku:
- 1 i 2 wers mają po 11 zgłosek (4/5), 5 wers tylko 10 (7/3),
- 3 wers ma 7 zgłosek a 4 wers - 8. Może: Wynajął aż sto stolików // I pozapraszał górników.
avatar
W pełni podzielam uwagi i propozycję Hardego. Proponuję też, by ostatni wers przyjął postać: Do pewnej (cichej, fajnej) knajpy pod nazwą Bar Burka.
avatar
... i znowu "wspólnymi siłami"... Poprawiaczy jest wielu :)

PS. W moim poprzednim komentarzu zrobiłem mimowolny błąd. Powinno być:
- 1 i 2 wers mają po 11 głosek (5/6), 5 wers tylko 10 (7/3).
avatar
A może to wszystko jedno, jak się knajpa nazywa? Najważniejsze, że w święto Barbary.
Fajny limeryk.
avatar
Dzięki za uwagi i pochwały!
avatar
ad vocem
opiszę wam fragment wydarzeń

górnicy rozsiedli się w barze
dostali golonko swych marzeń
jedli pili i śpiewali
razem padli tak jak stali
bar burka jest miejscem skojarzeń

uśmiechnięty sam
avatar
Rozdzielić bar barę,nie polecam:)
© 2010-2016 by Creative Media
×