Przejdź do komentarzyEstetka
Tekst 59 z 84 ze zbioru: Wiersze różne
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2015-03-30
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń2106

Estetka


Pewna estetka ze wsi Kabaty

kochała kino, teatr i kwiaty,

urocze parki, barwne rabaty,

ale najbardziej męża wypłaty.

  Spis treści zbioru
Komentarze (9)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Nie ona jedna. Ja też znam taką. :D
avatar
jakież to życiowe. niemniej dotyczy wszystkich, nie tylko pań.

pewien pan, zakochany po uszy,
zechciał ślubu z niewiastą nieswoją,
gdy zrozumiał, że ognia i duszy
nie wystarczy, by żyć ze swawolą.

miłego janko :)
sam
avatar
Oto życiowa praktyka
często widziana
że pani skubie pana
avatar
No, cóż. To taka stara jak świat estetyka ekonomiczna :D

Świetna fraszka :)
avatar
Żona spowita fatałaszkami?
Mąż musi liczyć się z kosztami.
avatar
Wszystkim serdecznie dziękuję za komentarze. W tej chwili fraszki są o kobietach, ale z czasem chyba zmienię płeć. Nie swoją oczywiście.
avatar
A co w tym złego? (z przymrużeniem oka...)
avatar
Czasem we fraszkach wybieramy podobne klimaty, Janko :)

O czym mówisz, Lilly, wspominając "a co w tym złego"? Chodzi o zmianę peelki we fraszkach, czy też... płci? ;)
avatar
Ano, że kochała męża wypłaty. Mogła sobie za nie fundować inne doznania estetyczne, prawda?
© 2010-2016 by Creative Media
×