Przejdź do komentarzyzguba
Tekst 140 z 255 ze zbioru: stopniowo
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2015-07-09
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1170

z ciepłej małżowiny rodzą się anioły

początki choroby na którą zapada kolejny dzień


gdy już nikt nie szepce o gwiazadach

mają przynieść każde niesprecyzowane szczęście


na zakurzonej komodzie resztka wieczoru

rozpisana na brudno świadomość


uzupełniam o to co nie wiem krótki list

tylko na teraz

jak gesty które powtarza się nawet we śnie

strzępy myśli i kropkę na końcu zdania

  Spis treści zbioru
Komentarze (9)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Popraw literówkę i "szczępy" na "strzępy". Później pomyśli się o ocenach!

;-)))
avatar
ok poprawione :)
avatar
Bardzo na tak :) :) Pozdrawiam :)
avatar
Jak zawsze poetycko, pięknie i barwnie.
avatar
"Strzępy" poprawione, zostały "gwiazady" ;-)))
avatar
owszem ale już nie mogę poprawić...
avatar
"rozpisana na brudno świadomość" - najbardziej :)
avatar
Piękny wiersz :)
Bardzo mi się podoba - "na zakurzonej komodzie resztka wieczoru... "


Pozdrawiam :)
avatar
Zawsze zaskoczysz czymś niezwykłym :)

"na zakurzonej komodzie resztka wieczoru
rozpisana na brudno świadomość"

Od tego zacząłbym wiersz i popłynął dalej oryginałem :)

Fotka super!
© 2010-2016 by Creative Media
×