Przejdź do komentarzyBossa nova jesiennego deszczu
Tekst 34 z 42 ze zbioru: Muzyka dwunastu miesięcy
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2015-10-11
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1558

Deszcz zimny jak blacha  

po liściach chrzęszcząc - szeleści  

a gdy one niebawem opadną  

to zacznie spływać strużkami na ziemię -  

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -  

Teraz wciąż jeszcze pachnie  

jamochłonem. Względnie mokradłem  

i rozmarynem z roztartym jałowcem  

nie wiedzieć czemu przemienionym w miętę  


Metalicznie świeży  

jak angielskie ziele  

usypia gorzkawo  

upału prastarym wspomnieniem  


Chcąc go zilustrować  

wystarczy kolor gencjany  

i słodko drapieżna nutka  

bossa novy jesieni

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
No i nie tylko słyszę , widzę ale i czuję ten deszcz. Pozdrawiam z podobaniem :)
avatar
Ładnie namalowałaś:)
avatar
urokliwie zilustrowałaś
© 2010-2016 by Creative Media
×