Przejdź do komentarzynajgorsi są demagodzy
Tekst 5 z 35 ze zbioru: trzeba być desperatem
Autor
Gatunekobyczajowe
Formaproza
Data dodania2016-03-31
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń840

powiem tylko tyle, najgorsi są demagodzy, kto by to nie był, czyli z której strony. choćby np. co do `zmiany pozorowanej`, bądź tego że `społeczeństwo nadal jest wrogiem władzy`. bo ja uważam, że tak mówią tylko Ci, którzy nie zgadzają się z tymi zmianami, które nadeszły i które się zapowiadają. a któż to się nie zgadza ze zmianami, kto się oburza na to, co już się dokonało i dokonuje, kto wręcz za wszelką cenę chce zmiany powstrzymać, kto już stracił i dalej traci na zmianach. dla mnie jest oczywiste, że to są Ci, którzy się jeszcze boją, żeby ich wszystkie szwindle i zdradzieckie zaangażowania (kapusiostwo) wobec Polski nie wyszły na jaw. oni więc wszystko to, co się ostatnio dobrego dzieje dla Polski nic, tylko deprawują. uważam nawet, że odwracają kota ogonem, czyli zrzucają z siebie winę, a obarczają nią niewinnych, a głównie tych, dzięki którym coś się pozytywnego w Polsce zaczęło dziać


PS

mam jednak pewną uwagę:

pod uwagę trzeba brać wszelkie niebezpieczeństwa, ale wszystkiego (nawet więc wszelkich niebezpieczeństw) nie należy brać przeciwko sobie

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
...i bez komentarza...
avatar
Powiem tak-to jest demagogia askawin,ja wszystko biorę do siebie,tylko,że to co chcę brać.
© 2010-2016 by Creative Media
×