Przejdź do komentarzyPrzekąski poety
Tekst 11 z 37 ze zbioru: wierszydełka
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2016-07-06
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1183

Przekąski poety


Pierwszą ma pod ręką, na wszelki wypadek. 

Drugą raz od święta, odstaną w kolejce. 

Trzecią na weekendy, bo z nią  krzepę ćwiczy. 

Wszystkie bardzo lubi,  więc  im pisze wiersze. 


Wiersz pierwszy:  zmysłowy, dla pierwszej napisał, 

lecz nie jej zalety  wychwalał w tych strofach. 

Raczej swe walory, dzięki których mocy, 

to każda być musi w smaku wyjątkowa. 


Wiersz drugi:  pochwalny, niby też dla pierwszej, 

w nim już tylko noty jak w cudnej  laurce. 

Chwalił jej przymioty, smakowe talenty, 

ale dziwnym trafem najpierw był dla drugiej. 


Wiersz trzeci: z tęsknotą i rzewnym westchnieniem, 

że mało mu doznań, więcej chce smakować. 

Ten bardzo się przydał, był ponadczasowy, 

więc trzeciej, jak tamtym, też zadedykował.


.

  Spis treści zbioru
Komentarze (7)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Piórko, tyle mądrych myśli zawarłaś w czterech strofach, że wprost nie mogę ich ogarnąć swoim wapniejącym mózgiem.
avatar
Dziękuję, Janko :)

ale ani Twój mózg nie jest wapniejący, ani w tej fraszce mądrości. Zwyczajnie, takie tam różne upodobania. Jeden lubi kwiaty, drugi fizykę kwantową, a trzeci smaczne przekąski :) Przyjmuję jednak, że napisałeś to pod moją fraszką, która wszak w dziale satyry ;-)
avatar
Tak, wiele mądrych myśli o przekąskach i "przekąskach" :) Można lubić różne rzeczy :)
avatar
Dziękuję, Hardy :)
avatar
Co tu można dodać. Piorko, bardzo dobry wiersz. :)
avatar
Dziękuję, Adku :)
avatar
Jak to pan poeta (tylko głowa nie ta; zajęty aż tyloma przystawkami, nie zauważył żadnego z trzech dań głównych)
© 2010-2016 by Creative Media
×